30 gier do 10 zł w wersji na Steam, które warto sprawdzić

Tanie gry w wersji na Steam do 10 złotych. 30 tytułów
PG Exclusive Poradniki
  1. Army of Ruin – kup za 4,26 zł
  2. Black Book – kup za 4,26 zł
  3. Call of the Sea – kup za 5,07 zł
  4. Encased – kup za 5,07 zł
  5. Iron Harvest – kup za 9,71 zł
  6. Pathologic 2 – kup za 9,15 zł
  7. Red Faction Armageddon – kup za 4,39 zł
  8. Scribblenauts Unmasked – kup za 4,26 zł
  9. Terraformers – kup za 4,26 zł
  10. Tinykin – kup za 6 zł

Black Book

Black Book to unikalne połączenie gry z gatunku RPG z elementami przygodowymi i karcianymi, inspirowane rosyjskimi baśniami ludowymi. Tytuł stworzyło niezależne studio Morteshka, zaś wydaniem zajęła się firma HypeTrain Digital. Grę osadzono w alternatywnej i zarazem fantastycznej wersji XIX-wiecznej Rosji, a dokładnie w mieście o nazwie Perm. Tam wcielamy się w młodą dziewczynę o imieniu Wasilisia. Choć jej przeznaczeniem było zostanie wiedźmą, bohaterka ostatecznie związała się z mężczyzną. Kiedy więc jej ukochany nagle umiera w tajemniczych okolicznościach, Wasilisia postanawia wyruszyć na niebezpieczną wyprawę w celu pozyskania Czarnej Księgi. Według legend, jest to demoniczny artefakt, który potrafi spełnić dowolne życzenie – pod warunkiem, że jego właściciel zdobędzie siedem pieczęci.

Z racji tego, iż Black Book stanowi hybrydę gatunkową, mamy tutaj do czynienia z kilkoma różnymi aspektami z każdego z gatunków. Rozgrywka opiera się przede wszystkim na eksploracji rosyjskich prowincji oraz mierzeniu się z nadprzyrodzonymi siłami. Akcję oglądamy głównie z perspektywy trzeciej osoby, zza pleców bohaterki. Gracz może walczyć z demonami, korzystając z zaklęć w formie kart, a także wysyłać własne demony do wykonywania rozkazów. System oparty jest na zarządzaniu kartami i zdolnościami, przy czym każda decyzja ma wpływ na przebieg starć. Oprócz tego w trakcie walki, jak również poza nią, możemy używać ziół leczniczych. W grze są również towarzysze, a do wyboru mamy cztery poziomy trudności.

Tinykin

Tinykin to barwna trójwymiarowa platformówka od niezależnego studia Splashteam oraz wydawcy tinyBuild. Wielu graczom może praktycznie od razu skojarzyć się z kultową serią Pikmin. Produkcja przenosi nas w daleką przyszłość – do 2748 roku, kiedy to młody astronauta o imieniu Milo wraca na dawno zapomnianą Ziemię. Po powrocie orientuje się jednak, że skurczył się do miniaturowych rozmiarów, a świat zatrzymał się na roku 1991. Do tego absolutnie wszyscy ludzie zniknęli. Pomoc oferują mu jedynie malutkie stworzenia zwane tinykin. Aby odkryć tajemnicę tego miejsca, musi z nimi współpracować.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Tylko 5 zł za unikatową, survivalową strategię w wersji na Steam

Każdy stworek dysponuje inną zdolnością, przydatną do eksploracji ogromnego domu wypełnionego miastami owadów. Mogą budować konstrukcje, przenosić ciężary, a nawet wywoływać eksplozje. Zdobywanie ich i umiejętne używanie pozwala rozwiązywać zagadki środowiskowe, otwierać nowe przejścia i poznawać kolejne fragmenty fabuły. Dodatkowo rozgrywkę urozmaicają dynamiczne elementy, takie jak latanie dzięki bańkoplecakowi, ślizganie się po mydlanej desce czy też grindowanie po kablach. Po drodze zbieramy ulepszenia, które rozszerzają możliwości eksploracji.

Tanie gry w wersji na Steam do 10 złotych na kolejnej podstronie!

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie