Ostatnia aktualizacja PS5 zbawieniem. Naprawiła denerwujący problem

Aktualizacja PS5 26.01-12.60.00.06. Co nowego?
Newsy PS5

Nowa aktualizacja PS5 może w końcu naprawić problem z VRR. Gracze i eksperci donoszą o zniknięciu irytujących mikroprzycięć.

Choć patch 25.04-11.40.00 nie zapowiadał niczego wielkiego, wygląda na to, że Sony po cichu rozwiązało jeden z bardziej uciążliwych problemów z PlayStation 5. Chodzi o funkcję VRR, czyli zmienną częstotliwość odświeżania. Dotychczas sprawiającą więcej kłopotów, niż przynosiła pożytku.

Aktualizacja PS5 naprawiła mikroprzycięcia

Od miesięcy gracze narzekali na mikrozacięcia podczas korzystania z VRR na PS5 i PS5 Pro. Mimo że funkcja miała poprawiać płynność rozgrywki przy zmiennych liczbach klatek, w praktyce bywało odwrotnie. Im dłużej gra działała, tym bardziej zaczynała przycinać. Użytkownicy i eksperci techniczni głowili się nad przyczyną, ale rozwiązania brakowało.

Dopiero teraz, po czerwcowej aktualizacji systemu, coś się zmieniło. Oficjalnie Sony wspomniało tylko o poprawie „użyteczności na niektórych ekranach”, jednak według Digital Foundry, znanego źródła analiz technicznych, mikrozacięcia po prostu zniknęły. Ich obserwacje potwierdzają także gracze, którzy testowali gry wcześniej i po łatce.

VRR, czyli Variable Refresh Rate, pozwala konsoli dynamicznie dostosowywać częstotliwość odświeżania obrazu do liczby klatek generowanych przez grę. Dzięki temu nawet jeśli tytuł działa w zakresie np. 50 – 60 fps, obraz nadal wygląda płynnie. Bez tej technologii pojawiają się artefakty, stuttering albo tearing, czyli rozrywanie klatek obrazu. Z VRR wszystko powinno być płynne… przynajmniej w teorii.

Do tej pory jednak gracze musieli się liczyć z tym, że zamiast poprawy, VRR przynosiło losowe mikroprzycięcia. Część osób całkowicie rezygnowała z tej opcji mimo jej zalet. Teraz sytuacja wygląda na opanowaną. Nie pierwszy raz Sony nie chwali się naprawieniem ważnego błędu w oficjalnej liście zmian. Z jednej strony to dobrze – nie trzeba czekać tygodniami na aktualizacje. Z drugiej, szkoda, że użytkownicy muszą domyślać się na własną rękę, co tak naprawdę zostało poprawione.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PS6 może zaliczyć opóźnienie. Kolejny analityk wskazuje na problemy

Źródło: PushSquare

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie