Sieciowa produkcja Electronic Arts znika na zawsze – i to zaraz
Kolejna sieciowa produkcja dołącza do coraz obszerniejszej listy tytułów, które znikają na zawsze wraz z serwerami. W przypadku Anthem bez połączenia z usługą gra nie zadziała w żadnej formie.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Serwery gry Anthem zostaną całkowicie wyłączone już 12 stycznia.
- Produkcja działa wyłącznie online, więc nawet samotna zabawa nie będzie po tym terminie możliwa.
- Fani próbowali ratować tytuł w 2025 roku petycją, jednakże bez skutku.
- Temat powraca w kontekście ochrony gier, m.in. po głośnej akcji Stop Killing Games z 2024 roku.
Gry sieciowe coraz częściej budzą pytania o to, co pozostaje po zakończeniu ich wsparcia. Z jednej strony gracze dostają bowiem stały dopływ nowości, z drugiej jednak z czasem zawsze rośnie ryzyko, że tytuł kiedyś po prostu… zniknie. I choć nie powinno to tak działać, rzeczywistość, jak zwykle, nie jest tym, co byśmy chcieli. Do niepokojąco obszernej już listy martwych produkcji za chwilę dołączy kolejna.
Anthem wyzionie ducha 12 stycznia 2026 roku
Już za kilka dni – 12 stycznia – na samym końcu tej drogi znajdzie się gra Anthem od studia BioWare. Z racji tego, iż produkcja działa wyłącznie w trybie online, po odłączeniu usługi stanie się całkowicie niegrywalna, nawet dla osób, które chciałyby bawić się w niej samotnie. Co więcej, stanie się to pomimo faktu, iż społeczność próbowała grę uratować za pomocą petycji.
Anthem celował w sieciową kooperację i strzelanie z perspektywy trzeciej osoby w otwartym świecie współdzielonym z innymi. BioWare wiązało z nową marką duże ambicje, jednak gra zebrała mieszane opinie. Gracze chwalili latanie oraz walkę, natomiast narzekali na problemy techniczne, powtarzalne misje i skromną zawartość końcową. Po premierze pojawiły się próby napraw i sezonowe treści. Twórcy rozważali restart, czego efektem miał być Anthem Next, ale ostatecznie również te plany porzucono.
W tle przewija się też akcja Stop Killing Games z 2024 roku. Ruch ruszył po decyzji Ubisoftu o usunięciu z oferty sieciowej gry wyścigowej The Crew. Organizatorzy nagłośnili sprawę petycją, a wsparcie miał wyrazić m.in. wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Nicolae Stefanuta. Niestety, to przedsięwzięcie nie jest jednak w stanie powstrzymać Electronic Arts przed uśmierceniem kolejnej gry ze swojego portfolio.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!