ARC Raiders pod ostrzałem za drogie skórki. Gracze oskarżają twórców o kopiowanie
Wokół ARC Raiders narasta spór o kosmetyki. Społeczność punktuje ceny, podobne elementy między strojami oraz przepustkę z przedmiotami mającymi wpływ na rozgrywkę.
ARC Raiders zadebiutowało 30 października na PC, PS5 i Xbox Series X/S. Strzelanka PvPvE od Embark Studios przyciągnęła uwagę dzięki starciom z robotami ARCs i rywalizacji z innymi drużynami. Produkcja otrzymała dość wysokie oceny i dobre wyniki sprzedaży według Alinea Analytics, które szacuje 2,5 mln egzemplarzy sprzedanych w tydzień i ponad 100 mln dolarów przychodu.
Kontrowersje wokół ARC Raiders. Drogie skórki i kopiowanie
Równocześnie wybuchła jednak krytyka cen kosmetyków. Gracze na subreddicie wytykają skórki za nawet 24 dolary w tytule kosztującym 40 dolarów. Jeden z postów porównuje płatny zestaw Leviathan za 16 dolarów do darmowych elementów oraz do zestawu Renegade Moon – użytkownik zauważa powtarzalne fragmenty ubioru z inną głową lub pancerzem klatki piersiowej. W dyskusji padają też głosy o pakietach po 25 dolarów i o tym, że „to nieakceptowalne” przy produkcji premium.
Część społeczności zwraca uwagę nie tylko na ceny. Krytycy przypominają o jednoczesnej obecności mikrotransakcji i przepustki bojowej. Według jednego z wpisów w przepustce pojawiają się przedmioty mające wpływ na rozgrywkę, co budzi dodatkowe obawy w płatnej grze. Komentujący podkreślają, że podobieństwa wizualne między strojami i wysokość opłat podkopują zaufanie do sklepu z kosmetykami.
Mimo wszystko tytuł cieszy się naprawdę ogromną popularnością i zebrał pochwały za dopracowanie oraz mechaniki. Spór o wycenę skórek i konstrukcję przepustki pozostaje jednak jednym z gorętszych tematów wokół produkcji. Zobaczymy, jak to się rozwinie.
Źródło: GamingBolt
Dziękujemy za wsparcie!