Ubisoft puszcza oczko do fanów. Chodzi o remake Assassin’s Creed IV: Black Flag

Ubisoft puszcza oczko do fanów - chodzi o remake Assassin’s Creed IV: Black Flag
Newsy PC PS5 Xbox Series

Siedem lat czekania, setki spekulacji i dziesiątki przecieków – a mimo to Ubisoft wciąż milczy w sprawie oficjalnej zapowiedzi Assassin’s Creed IV: Black Flag Remake. Milczy… ale jakby coraz głośniej. Fani nie mają już złudzeń: coś się dzieje. W sieci pojawił się nietypowy post…

Wyczekiwany remake Assasssin’s Creed nadchodzi?

Wszystko zaczęło się od weekendowej wypowiedzi aktora głosowego Edwarda Kenwaya – protagonisty Black Flaga. Choć nie padły konkretne nazwy, jego słowa momentalnie rozbudziły społeczność. Internet znów zaczął huczeć o remake’u. I co zrobił Ubisoft? Zamiast dementować – wrzucił krótki, ale bardzo wymowny materiał z oryginalnej gry. Wideo przedstawia głównego bohatera podczas pirackich aktywności i opatrzone jest prostym, ale trafnym podpisem: „Mentalnie jestem tutaj”.

W komentarzach pod wpisem słowo „remake” pada dziesiątki razy. Gracze są przekonani, że to nie przypadek, a świadome budowanie napięcia przed oficjalną zapowiedzią. I trudno się z nimi nie zgodzić. Ubisoft ma historię podobnych zachowań – wystarczy przypomnieć majową akcję, gdy studio również wykorzystało virala, by subtelnie przypomnieć o Black Flag w momencie fali plotek o jego remake’u.

Choć Ubisoft milczy, to wszystko wskazuje na to, że ogłoszenie remake’u to kwestia czasu. Ubisoft, choć nie mówi tego wprost, najwyraźniej komunikuje się dziś z graczami przez kontekst, memy i gesty. To subtelna, ale skuteczna forma marketingu. A jeśli remake naprawdę jest w produkcji, to bardzo możliwe, że pierwszy zwiastun zobaczymy jeszcze w 2025 roku — być może podczas Ubisoft Forward lub The Game Awards. Fani już szykują trójzębne flagi i ładują działa — Black Flag może wrócić.

Zobacz też: Premiery gier obecnego tygodnia. Niezależne perełki

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Xbox Game Pass z nowościami. Masa informacji z pokazu New Game Plus

Kto z was czeka na ten remake? Assassin’s Creed IV: Black Flag w nowej odsłonie może sporo namieszać.

Źródło: Twitter

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie