Prawie pół miliarda złotych z mikrotransakcji. Nie zgadniecie, o jaką serię gier chodzi
Nowy przeciek sugeruje, że Ubisoft zarabia na mikropłatnościach w Assassin’s Creed kwoty, które trudno zignorować. Ujawniono też, ile gracze wydają na dodatki pozwalające na szybszą progresję.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- W sieci pojawiły się przecieki, które sugerują, że mikropłatności w grach Assassin’s Creed potrafią przynieść niemal 100 milionów euro na grę.
- Wewnętrzne liczby dotyczą m.in. Odyssey i Valhalla. Około 40% wpływów mają generować przedmioty przyspieszające progresję.
- W przeciekach pojawia się teza, że taki model wpływa na decyzje projektowe i tempo rozgrywki.
- W tle przewija się też Shadows oraz Animus Hub, który ma mocno eksponować mikropłatności w interfejsie.
Temat mikropłatności w dużych grach dla pojedynczego gracza od lat dzieli społeczność. Z jednej strony chodzi o wygodę, a z drugiej o balans oraz tempo rozgrywki. W przypadku Assassin’s Creed spór wraca regularnie, jednak teraz pojawiły się liczby, które mają tłumaczyć upór wydawcy.
Ogromne zarobki na mikropłatnościach w Assassin’s Creed
Z materiałów, które mają pochodzić z wewnętrznych dokumentów udostępnionych przez francuskiego youtubera j0nathan, wynika, że Ubisoft zarobił na mikropłatnościach 94 mln euro na AC: Odyssey i 112 mln euro na AC: Valhalla. Po przeliczeniu to odpowiednio około 395 mln zł oraz około 471 mln zł. Jednocześnie gracze mieli wydać 47 mln euro na „oszczędzanie czasu” w Odyssey i 35 mln euro w Valhalli, czyli około 198 mln zł oraz około 147 mln zł. W skrócie – prawie 40% całej puli ma pochodzić właśnie z dodatków skracających progres, w tym boosterów doświadczenia.
W przecieku pojawia się również sugestia, że to właśnie z powodu tych kwot mikropłatności przestają być dodatkiem, a stają się jednym z motorów decyzji o tempie rozgrywki. Dlatego gracze krytykują „grindowanie”, natomiast firma ma finansową motywację, aby utrzymać taki kierunek.
W tym samym kontekście wraca Assassin’s Creed: Shadows oraz Animus Hub. Rozwiązanie ma mocno integrować mikropłatności z interfejsem, a także prowadzić gracza przez hub przed uruchomieniem właściwej gry. W efekcie mikropłatności stają się bardziej widoczne w całym doświadczeniu.
Źródło: Tech4Gamers
Dziękujemy za wsparcie!