Darmowe DLC do Assassin’s Creed: Mirage przeszło bez echa. Odsłona pozostaje najsłabszą w serii
Ubisoft liczył, że darmowe DLC pod tytułem Valley of Memory rozrusza Assassin’s Creed: Mirage. Tymczasem liczba graczy na Steamie podskoczyła jedynie do nieco ponad 1000 osób.
Assassin’s Creed: Mirage miało symbolizować powrót serii do korzeni. Miało jest tutaj jednak słowem kluczowym. Ubisoft zapowiadał bardziej klasyczną formułę, a oczekiwania wśród fanów urosły bardzo wysoko. Premierowa wersja okazała się w porządku, lecz zdecydowanie nie wywołała większego poruszenia. Gracze nie ruszyli tłumnie na misje w Bagdadzie – zainteresowanie produkcją szybko spadło.
Assassin’s Creed: Mirage wciąż ledwo zipie. Darmowe DLC niewiele dało
Na platformie Mirage wypada najsłabiej ze współczesnych odsłon cyklu. Gra notuje najmniejszą liczbę graczy w porównaniu z ostatnimi częściami, zaś darmowe DLC niewiele zmieniło. Po debiucie rozszerzenia Valley of Memory liczba osób jednocześnie bawiących się w Mirage wzrosła jedynie do nieco ponad 1000. Dla porównania: podstawowa wersja osiągnęła wcześniej około 7000 graczy w szczytowym momencie, co i tak oznacza dużo gorszy wynik niż w przypadku Shadows, Valhalli, Odyssey czy Origins, mimo w większości pozytywnych recenzji na Steamie.
Sam dodatek Valley of Memory nie zbiera wyraźnie negatywnych opinii. DLC przenosi Basima do regionu AlUla w Arabii Saudyjskiej. Rozgrywka przypomina wcześniejsze części serii, a twórcy odświeżają popularne klasyczne mechaniki. Historia prezentuje się solidnie, więc problem nie leży wyłącznie po stronie zawartości.
Część społeczności wskazuje raczej na postać głównego bohatera. Wielu graczy twierdzi, że Basim ma najmniej charakteru ze wszystkich ostatnich protagonistów, mimo że jako postać poboczna w Assassin’s Creed: Valhalla zyskał sporą popularność. Ubisoft liczył, że powrót do starszej formuły rozbudzi zainteresowanie serią, jednak wyniki Mirage na Steamie pokazują coś zupełnie innego.
Źródło: Tech4Gamers
Dziękujemy za wsparcie!