Pierwsze szczegóły o aktorskim serialu Assassin’s Creed od Netflix
Netflix robi kolejne podejście do przeniesienia marki Assassins Creed na ekran, a nowy serial znalazł właśnie jednego z głównych aktorów – Toby Wallace dołącza do obsady.
Pierwsze informacje dotyczące serialu Assassins Creed od Netflixa były na tyle mgliste, że wielu fanów wątpiło, czy projekt w ogóle realnie ruszył z miejsca. Teraz jednak prace nabierają tempa. Według ustaleń Deadline, platforma obsadziła już jednego z dwóch głównych bohaterów. Informacja jest istotna, bo sugeruje, że serial wchodzi w kolejny etap produkcji, a za chwilę powinna ruszyć także kampania promocyjna. Całość powstaje we współpracy z Ubisoftem, który najwyraźniej stawia na mocno aktorski, klasyczny kierunek, a nie wariacje czy spin-offy.
Serial Assassin’s Creed od Netflix nabiera kształtów
Toby Wallace został oficjalnie potwierdzony jako współprowadzący obsadę i tym samym jeden z dwóch kluczowych bohaterów. Aktor jest wciąż na początku kariery, ale ma już za sobą znaczące występy w Euphoria oraz The Bikeriders. Teraz trafi do projektu o znacznie większej skali. Serial ma być kręcony we Włoszech, co od razu podsuwa możliwe kierunki fabularne. To z kolei budzi skojarzenia z klimatem znanym z części takich jak Brotherhood czy Revelations, choć twórcy nie ujawnili jeszcze żadnych szczegółów o epoce.
Co ciekawe, Wallace nie będzie jedynym głównym bohaterem produkcji. Informacje mówią wprost o dwóch postaciach, a więc drugim aktorze, który ma współprowadzić fabułę. To prowadzi do znanego zabiegu z gier: połączenia wątku współczesnego z historią konkretnego asasyna. W filmowej adaptacji z 2016 roku obie role – przeszłą i teraźniejszą – zagrał Michael Fassbender. Netflix może jednak pójść inną drogą i obsadzić dwójkę niezależnych aktorów, by nadać opowieści większą dynamikę.
Dodatkowe szczegóły wciąż pozostają tajemnicą. Nie ma daty premiery, a platforma trzyma informacje o fabule w ścisłej tajemnicy. Pewne jest tylko tyle, że serial ma być jednym z kilku planowanych projektów z uniwersum Assassins Creed. To sugeruje, że Netflix chce wykorzystać potencjał marki na dużą skalę i rozwijać ją tak, jak robi to z Wiedźminem (hm…).
Źródło: Insider Gaming
Dziękujemy za wsparcie!