Gracze miażdżą nowy dodatek do Assassin’s Creed: Shadows. „To powinno być darmowe”
Dodatek do Assassin’s Creed: Shadows rozczarował fanów – krótki czas gry, błędy i brak świeżych mechanik przyniosły lawinę negatywnych ocen.
Ubisoft wypuścił pierwszy dodatek do Assassin’s Creed: Shadows, zatytułowany Claws of Awaji (Szpony Awaji). Rozszerzenie trafiło m.in. na platformę Steam, jednak jego debiut nie przebiega zgodnie z oczekiwaniami. W serwisie dodatek posiada obecnie recenzje „w większości negatywne”, opartą na około 230 opinii.
Assassin’s Creed: Shadows – Claws of Awaji to niewypał
Najczęściej powtarzane zarzuty dotyczą bardzo krótkiej zawartości oraz licznych błędów technicznych. Gracze podkreślają, że w praktyce nowa historia zajmuje zaledwie 3 godziny, a poza nią otrzymujemy cztery nowe zbroje i cztery bronie. Według recenzujących, całość sprawia wrażenie ubogiego pakietu, który powinien być darmowym uzupełnieniem gry, a nie płatnym rozszerzeniem.
Claws of Awaji wprowadza nowy obszar – wyspę Awaji w Zatoce Osakijskiej, gdzie Yasuke i Naoe poszukują ukrytego skarbu. Najważniejszą nowością rozgrywki jest wprowadzenie nowego typu broni. Nawet krytycy przyznają, że korzystanie z tej broni daje sporo satysfakcji. Nie jest to jednak zmiana, która nadaje rozszerzeniu świeżości czy głębi.
Część graczy zgłasza również problemy z uruchomieniem dodatku. Według informacji, Claws of Awaji jest dostępne dopiero po ukończeniu historii Yasuke, Naoe i Junjiro, co mogło wprowadzić część osób w błąd. Mimo to opinie pozostają w większości negatywne – dodatek oceniany jest jako niedopracowany i wydany w pośpiechu.
Ubisoft deklarował wcześniej, że nie ma konkretnych planów na kolejne duże dodatki do Shadows, choć firma chce „słuchać społeczności i wspierać ją najlepiej jak potrafi”. Słabe przyjęcie Claws of Awaji może jednak poważnie wpłynąć na przyszłość rozszerzeń do tej odsłony serii.
Źródło: TheGamer
Dziękujemy za wsparcie!