Aston Villa – Liverpool: sensacyjny wynik meczu niczym w FIFA 21

FIFA21
PC PS4 XOne

To był prawdziwy mecz czy symulacja z FIFA 21? Wynik meczu Aston Villa – Liverpool bardzo wysoki i zaskakujący jak w grze.

4. kolejka Premiere League była ucztą dla fanów piłki nożnej. Angielskie zespoły strzeliły zdumiewająco dużo bramek – łącznie 41, co daje 4 gole na mecz. Jednakże o wiele większą sensację wywołał wynik spotkania Aston Villa – Liverpool. Gospodarze niespodziewanie wygrali z The Reds i to w taki sposób, jakby ich rywalizacja była przeprowadzona w grze FIFA 21.

Mistrzowie ligi z poprzedniego sezonu dali sobie strzelić 7 bramek, co jest trudne nawet podczas wirtualnego meczu. Piłkarze The Reds mają wysokie statystyki zarówno na murawie jak i na kartach FIFA 21, więc jak to się stało? To bardziej przypominało symulację w serii FIFA niż prawdziwy mecz.

Jakim cudem zespół, który uniknął spadku w lidze, w meczu z Czerwonymi uzyskał wynik 7:2? Na to pytanie nie będzie chyba wstanie odpowiedzieć nawet Jurgen Klopp, trener The Reds. Jak sam podkreślił, jedynym pozytywem po meczu był brak kontuzji wśród piłkarzy.

Trudno wyrokować, czy Liverpool otrząśnie się po porażce, ale jedno jest niemal pewne – kilka takich meczów w sezonie i EA z pewnością obniży oceny zawodnikom i tym samym całemu zespołowi w FIFA 21.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  CD Projekt uderza w VR moda do Cyberpunk 2077 – autor usuwa projekt
Grzegorz Rosa
O autorze

Grzegorz Rosa

Redaktor
Ekspert w dziedzinie "kombinatoryki" w grach i zarazem człowiek, który wybrał drogę antagonisty. Nie boi się pisać treści niewygodnych dla innych. Specjalizuje się w publicystyce wszelakiej, krytykowaniu słabych gier, filmów, a nawet ludzi. Jako jedyny na świecie grał już w Wiedźmina 4...

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie