Nowy Batman od Rocksteady z weteranem Assassin’s Creed na pokładzie
Rocksteady znalazło nowego reżysera gry. Bill Money, weteran serii Assassin’s Creed, dołącza do studia po porażce Suicide Squad. Czyżby powstawał nowy Batman?
Rocksteady przechodzi duże zmiany po porażce Suicide Squad: Kill the Justice League. Studio znalazło nowego reżysera gry, który ma pomóc odbudować reputację twórców serii Batman Arkham.
Assassin’s Creed zamiast Suicide Squad
Nowym reżyserem został Bill Money, były pracownik Ubisoftu z ogromnym doświadczeniem przy marce Assassin’s Creed. Kierował on pracami nad Mirage, Valhallą oraz Origins, a od lipca 2025 roku oficjalnie objął stanowisko reżysera w Rocksteady. Informacja ta została potwierdzona na jego profilu LinkedIn.
Co ciekawe, nie jest to pierwsza współpraca Money’ego z Warner Bros. – w latach 2011–2014 pełnił funkcję reżysera designu w WB Games Montreal, gdzie brał udział w produkcji m.in. Batman: Arkham Origins. To zwiększa szanse, że Rocksteady rzeczywiście przygotowuje nową grę w uniwersum Mrocznego Rycerza.
Na razie nie wiadomo, nad czym konkretnie pracuje studio. Plotki od miesięcy sugerują powrót do projektów single-player i możliwego powrotu Batmana. Dodatkowo w ofertach pracy Rocksteady poszukiwało reżysera z doświadczeniem w grach TPP, bijatykach nastawionych na walkę wręcz oraz tytułach z otwartym światem. Czyli dokładnie takich, w jakich Money zdobywał doświadczenie.
Suicide Squad powstawało prawie dekadę i finalnie spotkało się z chłodnym przyjęciem. Nowy dyrektor ma więc twardy orzech do zgryzienia – nie tylko wyprowadzić studio na prostą, ale też odzyskać zaufanie graczy. Jeśli jednak plotki się potwierdzą i Rocksteady wróci do Batmana, oczekiwania wobec nowego projektu będą gigantyczne.
Źródło: MP1st
Dziękujemy za wsparcie!