Tryb Portal w Battlefield 2042 wyzwoli waszą kreatywność. W tym absurdzie jest moc

Battlefield 2042 - tryb portal - PG
PC PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S XOne

Kłamstwem nie będzie, jeśli powiem, że twórcy Battlefield 2042 bombardują w ostatnim czasie nowym gameplay’em ze swojej gry. Dziś do sieci trafiło kolejne wideo, tym razem skupiające się wokół trybu Portal.

Portal umożliwi graczom programować przy pomocy visual scriptingu własne zasady gry. Pozwoli to nacieszyć się mnogością opcji, gdzie w zasadzie największe ograniczenia będzie nakładać tylko sama wyobraźnia. Rzućcie okiem na te kilka przykładów szalonych rozgrywek:

Od samego początku widać idealnie, jak wielkie możliwości da drugi z trybów grającym z Battlefield 2042. Nie mam na myśli nawet wymieszania różnych realiów wielu części, ale fakt, iż będzie można nawet doprowadzać w ten sposób do dość absurdalnych widoków. Bez wątpienia wygranie drużyną wyposażoną w nieco starszy sprzęt będzie wywoływało jeszcze więcej frajdy od grania na równych zasadach. Niestety, jest to obusieczny miecz i pewnie nie każdemu się taki pomysł spodoba.

Trzeba jednak przyznać, że widok żołnierzy, a także broni czy pojazdów z różnych okresów czasowych na jednym polu bitwy wygląda, jakby załamanie się multiversum w świecie Marvel Cinematic Universe dotyczyło również gier z serii Battlefield. Nie dziwi mnie więc nazwa „Portal”, która sugeruje właśnie przedostanie się do innych linii czasowych. Coś czuję, że to właśnie ten tryb pochłonie mnie najbardziej.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Rosja chce zakazać Call of Duty i zrobić po swojemu. Zbyt często strzela się do Rosjan
Michał Wieczorek
O autorze

Michał Wieczorek

Redaktor
Od najmłodszych lat pasjonat game devu i miłośnik gier Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie