Twórcy Battlefield 6 spełnią prośby fanów. Chodzi o mapy
DICE szykuje niespodziankę dla fanów serii Battlefield. Producent David Sirland ujawnił, że w Battlefield 6 pojawią się mapy znacznie większe od tych, które gracze mogli sprawdzić podczas otwartej bety. To dobra wiadomość dla osób oczekujących większej różnorodności w nadchodzącej odsłonie serii, która zadebiutuje 10 października 2025 roku.
Duże mapy zmierzają do Battlefield 6
Podczas pierwszego weekendu otwartej bety, która odbyła się 9–10 sierpnia, dostępne były stosunkowo kompaktowe mapy. Sirland wyjaśnił, że wybrano je celowo, aby zaprezentować „pełnooktanową” dynamikę Battlefielda 6. Zapewnił jednak, że w finalnej wersji znajdą się również rozległe pola bitew, a tempo gry będzie odpowiednio dostosowane do ich skali.
W becie gracze mieli dostęp do czterech map: Iberian Offensive, Liberation Peak, Siege of Cairo oraz Empire State (ta ostatnia pojawi się tylko w drugim weekendzie bety, 14–17 sierpnia). Na premierę zaplanowano dodatkowe lokacje, w tym Operation Firestorm, Saints Quarter, New Sobek City, Mirak Valley i Manhattan Bridge. Największą z nich ma być Mirak Valley – prawdopodobnie to właśnie o niej wspominał Sirland, mówiąc o nadchodzących dużych mapach.
Sukces pierwszego testu był znaczący. Battlefield 6 osiągnął rekord serii w liczbie graczy na Steamie, z ponad 521 tysiącami osób online jednocześnie. Mimo to nie obyło się bez problemów technicznych. Część użytkowników musiała odinstalować Valoranta, aby uruchomić grę, ze względu na konflikt zabezpieczeń antycheat obu tytułów.
Zobacz też: Wiedźmin i Hogwarts Legacy w jednej grze. Zagracie za darmo
Pojawił się także błąd związany z nienaturalnie krótkim czasem do śmierci postaci, zgłaszany przez setki graczy. Twórcy obiecują poprawki przed premierą, licząc na to, że w październiku gracze dostaną w pełni dopracowaną produkcję.
Źródło: gamerant.com
Dziękujemy za wsparcie!