Zac Efron i spółka wysadzeni w powietrze – Battlefield 6 parodiuje Call of Duty w najnowszym zwiastunie
Nowy zwiastun Battlefield 6 uderza w Call of Duty, parodiując celebryckie reklamy konkurencji. EA jasno pokazuje, w kogo celuje.
Electronic Arts ruszyło z dość odważną kampanią przed premierą Battlefield 6. W najnowszym zwiastunie live-action twórcy postanowili uderzyć bezpośrednio w konkurencję. Reklama, która zadebiutowała 28 września, wyśmiewa charakterystyczny dla serii Call of Duty trend wykorzystywania znanych twarzy i jaskrawych kosmetyków.
Nowy zwiastun Battlefield 6 parodiuje Call of Duty
Film otwiera scena z udziałem czterech celebrytów – aktora Zaca Efrona, koszykarza Jimmy’ego Butlera, piosenkarza country Morgana Wallena i zawodnika MMA Paddy’ego Pimbletta. Bohaterowie wchodzą na pole bitwy w przesadnie ozdobionym sprzęcie, przypominającym skórki z gier konkurencji. Ich występ kończy się błyskawicznie – grupa zostaje zniszczona pociskiem, zanim Efron zdoła dokończyć swoją kwestię.
Po eksplozji na scenę wkracza klasyczny oddział żołnierzy, symbolizujący Battlefield 6. Jeden z nich pyta: „Kim oni byli?”, a odpowiedź brzmi krótko: „To nie ma znaczenia”. W ten sposób twórcy jasno sugerują, że ich produkcja stawia na realizm militarny, zamiast na przedmioty kosmetyczne i celebryckie reklamy.
Reklama szybko zdobyła popularność – w kilka godzin od publikacji na YouTube obejrzano ją ponad pół miliona razy. W chwili przygotowywania tej wiadomości na liczniku jest już natomiast ponad 1,3 miliona wyświetleń. Komentarze fanów pełne są pochwał dla pomysłu i humoru, a jeden z najpopularniejszych głosów stwierdza wprost, że marketing EA „doskonale odrobił zadanie”.
Premiera Battlefield 6 zaplanowana jest na 10 października. Konkurencyjne Call of Duty: Black Ops 7 pojawi się miesiąc później – 14 listopada. Choć według przecieków Activision nie traktuje zagrania EA jako realnego zagrożenia, rywalizacja między seriami ponownie rozgrzewa branżę.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!