Battlefield 6 oskarżony o kopiowanie Call of Duty. W sieci zagrzmiało
Część społeczności gry Battlefield 6 zaczęła porównywać skórkę Objective Ace do logo z Call of Duty: Ghosts.
NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Gracze porównują skórkę Objective Ace z Battlefield 6 do logo z Call of Duty: Ghosts.
- Skórka wchodzi w skład pakietu Battlefield Pro na sezon 1 – pakiet dodano do edycji Phantom za 100 dolarów lub sprzedawano osobno za 25 dolarów.
- Społeczność zwraca uwagę na pęknięcia i wyszczerbienia, które mają wyglądać niemal identycznie jak w znanym motywie Ghosts.
- W dyskusji wraca także temat wcześniejszych oskarżeń o kosmetyki generowane przez AI – gracze wskazują m.in. naklejkę z „M4A1” z dziwnymi elementami broni.
- JackFrags mówi o „AI slop” i ostrzega, że takie wpadki psują odbiór gry oraz mogą wpływać na oceny na Steam.
Battlefield 6 zmaga się aktualnie z dość ostrą krytyką. Niedawno wybuchła dyskusja na temat skórki Objective Ace, która wchodzi w skład pakietu Battlefield Pro na pierwszy sezon. Pakiet został dodany do edycji Phantom (która kosztuje 100 dolarów) oraz udostępniony osobno w cenie 25 dolarów. Społeczność szybko zaczęła zwracać uwagę na… dość uderzające podobieństwa do pewnego logo Call of Duty.
Battlefield 6 pod ostrzałem. Poszło o skórkę
Użytkownik o pseudonimie ForeGhost1013 udostępnił na forum Reddit wpis porównujący skórkę z Battlefielda z logo z Call of Duty: Ghosts. Gracze zaczęli wtedy wskazywać podobieństwa między projektami. W komentarzach często wraca temat konkretnych pęknięć i „odprysków”, które mają pokrywać się w obu grafikach. Część osób pyta wprost, czemu artysta miałby rysować pęknięcie przechodzące przez dolną część maski, skoro wygląda to jak niechlujna kopia. Inni podkreślają mały ubytek w okolicy oka – ten detal także ma pasować do wzoru z Ghosts.
Nie wszyscy uznają jednak sprawę za jednoznaczną. Jeden z komentujących przypomniał, że motyw maski ducha nie należy wyłącznie do Call of Duty. Mimo to kolejna odpowiedź wróciła do szczegółów – krawędzi żuchwy, wyszczerbienia nad okiem oraz pęknięcia biegnącego przez policzki – i wskazała, że podobieństwo dotyczy konkretnych uszkodzeń.
W tle przewija się także dyskusja na temat DICE, które – według niektórych fanów – ma korzystać ze sztucznej inteligencji przy projektowaniu różnych elementów kosmetycznych. Battlefield 6 już wcześniej oskarżano o sprzedaż kosmetyków tworzonych przez AI. Jako przykład gracze wskazali naklejkę z karabinem M4A1, która ma dwa lufy, dwa pokrywy komory i nie ma spustu. Popularny twórca JackFrags nazwał ten typ treści tzw. AI slopem – czyli niskiej jakości grafikami generowanymi przez AI, które mają jedynie zwracać uwagę oraz generować zyski – i ocenił, że gra potrzebuje otrzeźwienia. Takie sytuacje potrafią pogorszyć nastawienie społeczności i skłonić część osób do zmiany oceny na Steam z pozytywnej na negatywną. To ostatnie zresztą już się dzieje – Battlefield 6 ma aktualnie mieszane recenzje na platformie Steam.
Źródło: Dexerto
Dziękujemy za wsparcie!