Nowe Call of Duty daleko w tyle za Battlefield 6
Call of Duty: Black Ops 7 znacznie przegrywa z Battlefield 6 na Steamie. Ale dane pokazują, że sytuacja nie jest taka prosta, jak się może wydawać.
Zaledwie nieco ponad dwa tygodnie przed premierą Call of Duty: Black Ops 7, wyniki przedsprzedaży na Steamie nie napawają optymizmem. Dane Alinea Analytics pokazują, że nowa odsłona serii sprzedała poniżej 200 tysięcy kopii w preorderach, podczas gdy Battlefield 6 w tym samym czasie mógł pochwalić się już prawie milionem.
Battlefield wygrywa na PC, ale Call of Duty nadal rządzi globalnie
Według raportu Video Game Insights, Black Ops 7 znajduje się dopiero na 173. miejscu listy życzeń Steam, podczas gdy Battlefield 6 osiągnął trzecie miejsce. To spora przepaść, ale analitycy studzą emocje. Call of Duty to seria o zupełnie innym modelu sprzedaży – gracze kupują kolejne części z przyzwyczajenia i lojalności wobec marki, niekoniecznie dodając je do list życzeń.
Dodatkowo, część społeczności CoD korzysta z własnego launchera Activision, co oznacza, że dane ze Steama nie pokazują pełnego obrazu. Warto też pamiętać, że Black Ops 7 trafi od razu do PC Game Pass, co automatycznie zmniejsza liczbę tradycyjnych preorderów. Mimo to, cała franczyza ma na Steamie ponad dwa razy więcej obserwujących niż Battlefield 6. To aż 658 tysięcy.
Eksperci zwracają uwagę, że Battlefield 6 przeżywa obecnie swoje „odrodzenie”. Po wpadce z Battlefield 2042, EA odzyskało zaufanie graczy PC, a sprzedaż przekroczyła już 10 milionów egzemplarzy. Z kolei Call of Duty zmaga się z „problemem wizerunkowym”. Znaczy, głównie z powtarzalnością i przesytem kosmetyków rodem z Fortnite’a. Jednak mimo tej narracji, marka CoD wciąż pozostaje globalnym gigantem.
Specjaliści przewidują, że Black Ops 7 i tak osiągnie ogromny wynik sprzedażowy, szczególnie dzięki swojej bazie konsolowej i integracji z Warzone. Call of Duty ma lojalną, masową publiczność, która co roku sięga po nową odsłonę, niezależnie od recenzji i nowinek konkurencji.
Z drugiej strony, Battlefield 6 ma potencjał, by stać się realnym zagrożeniem w przyszłości – jeśli EA dowiezie obiecany roadmap z aktualizacjami, trybem battle royale i kreatywnym Battlefield Portal, który może przyciągnąć streamerów i młodszą publiczność. Póki co jednak, CoD pozostaje niekwestionowanym liderem rynku shooterów, nawet jeśli na Steamie wygląda to inaczej.
Źródło: GamesIndustry.biz
Dziękujemy za wsparcie!