DICE reaguje na krytykę i daje graczom wybór. Chodzi o Battlefield

DICE reaguje na krytykę i daje graczom wybór. Chodzi o Battlefield
Newsy PC PS5 Xbox Series

Fani serii Battlefield to wymagająca społeczność. Nic więc dziwnego, że gdy studio DICE ogłosiło plan odblokowania wszystkich broni dla wszystkich klas w nowej odsłonie gry, internet zawrzał.

DICE posłucha głosów społeczność Battlefield

Dla jednych to zapowiedź swobody i nowoczesnego podejścia. Dla innych tylko zdrada fundamentów serii. Szczególnie mocno oburzył się segment graczy, który od lat budował swoją strategię wokół ograniczeń klasowych. Snajper tylko dla zwiadowcy, karabin maszynowy dla wsparcia, medyk z karabinem szturmowym to nie była przypadkowość, ale system zmuszający do współpracy i świadomych decyzji.

DICE nie pozostało głuche na te głosy. W odważnym, choć ryzykownym ruchu, zapowiedziało, że w otwartej becie pojawią się dwie oddzielne playlisty. Jedna z pełną dowolnością w doborze broni, druga z klasycznym przypisaniem sprzętu do ról bojowych. Gracze zdecydują, która wersja sprawdza się lepiej w praktyce. To nie tylko sposób na złagodzenie konfliktu, ale też próba realnego dialogu z fanami, który rzadko zdarza się w grach na taką skalę.

Choć data premiery bety nie została jeszcze ujawniona, EA potwierdza, że pełna prezentacja nowej gry odbędzie się latem, najpewniej podczas zbliżających się wydarzeń branżowych. Fani mają więc jeszcze chwilę, by przygotować swoje opinie (i broń) na wielki test.

Zobacz też: Świetny survival za darmo na Steam. Ta gra pochłonie was na wiele godzin

Czy Battlefield faktycznie odbije się po kryzysie, jaki spotkał 2042? Tego nie wiadomo. Ale oczekiwania wobec nowej odsłony są ogromne!

CZYTAJ RÓWNIEŻ  GTA 6 bez pudełka na premierę – nowe doniesienia

Źródło: dualshockers.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie