Bez zbroi, tarczy i łuku, a w samych szortach. Tak się pokonuje bossa w Zeldzie
Odważny gracz.
Na początku informujemy, że jeśli nie graliście w dodatek do Zeldy, to tutaj znajdziecie spory spoiler. Jeśli wam to nie przeszkadza, zapraszamy do czytania dalej.
W The Legend of Zelda: The Breath of the Wild’s Champions’ Ballad – dodatku do najnowszej Zeldy – pojawia się na końcu boss Monk Maz Koshia. Jeden z graczy działający na YouTube pod pseudonimem DeliciousTea Gaming, pokonał go bez zabezpieczenia w postaci łuku, zbroi, tarczy oraz runów. Zerknijcie na ten wyczyn na wideo poniżej.
Drogi Czytelniku!
Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.
Dziękujemy za wsparcie!
Dziękujemy za wsparcie!