Wednesday na Netfliksie. Błędy, które podważyły spójność 1. sezonu

Wednesday 2 sezon. Zwiastun i data premiery | Newsy - PlanetaGracza
Filmy i seriale Newsy

Serial Wednesday Addams szturmem podbił Netfliksa, lecz przy całym uroku głównej bohaterki i sukcesie produkcji widzowie nie przymknęli oka na pewne niedociągnięcia. Pierwszy sezon zachwycał klimatem, aktorstwem i gotycką oprawą, ale kilka historycznych nieścisłości pozostawiło zgrzyt, którego trudno nie zauważyć.

Błędy w realiach w Wednesday. Co poszło nie tak?

Wspomnienia Goody Addams, przodkini bohaterki, przeniosły widzów do czasów polowań na czarownice. Serial sugeruje wczesne lata XVII wieku, a postać Josepha Crackstone’a przywodzi na myśl początki kolonialnej Wirginii z 1607 roku. Problem w tym, że procesy czarownic w Salem, które serial zdaje się przywoływać, miały miejsce znacznie później, dopiero w latach 1692–1693. Ta różnica kilkudziesięciu lat burzy spójność narracyjną i staje się zbyt widoczna dla bardziej uważnych fanów.

Twórcy serialu zdecydowali też, że oskarżeni o czary faktycznie dysponują nadprzyrodzonymi mocami. W rzeczywistości jednak ofiarami polowań na czarownice były zwykłe osoby, często wdowy, zielarki czy kobiety wyróżniające się niezależnością. Szacuje się, że aż 80 procent prześladowanych stanowiły kobiety piętnowane za swoją odmienność. Brak odniesienia do tego tragicznego, a przy tym fascynującego kontekstu historycznego sprawia, że serial gubi szansę na pogłębienie swojej opowieści.

Równie kontrowersyjny jest sposób egzekucji przedstawiony na ekranie. Sceny płonących stosów robią wrażenie, ale są historycznie fałszywe. W koloniach amerykańskich nie stosowano tego typu kary. W Salem 19 osób powieszono, jedną uduszono, jedną zmiażdżono kamieniami, a reszta zmarła w więzieniu. Ogniste wizje z Wednesday to efektowna stylizacja, która jednak nijak ma się do faktów.

Zobacz też: Joystick do retro gamingu – powrót klasyki na nowe platformy

Mimo tych uchybień pierwszy sezon dostarczył widzom intensywnych emocji i zbudował mroczną, sugestywną atmosferę. Warto jednak pamiętać, że gdy fikcja czerpie z realnych traum, odpowiedzialne podejście do historii nabiera znaczenia. Drugi sezon, którego pierwsza część zadebiutowała 6 sierpnia, a kolejna odsłona trafia na Netfliksa 3 września, może być okazją, by twórcy znaleźli lepszą równowagę między grozą a prawdą.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Kolejnym wielkim hitem Netflix jest… Red Dead Redemption

Źródło: futura-sciences.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie