Złe wieści dla fanów Bloodborne
Nowe informacje wskazują, że nadal nie ma – i raczej nie będzie – żadnych planów na odświeżenie Bloodborne. To kolejny cios dla fanów gry.
Plotki o odświeżeniu Bloodborne powracają już od lat, ale najnowsze doniesienia ponownie studzą entuzjazm fanów. Znany insider branżowy Jeff Grubb stwierdził, że według jego źródeł nie toczą się żadne prace nad remasterem, portem PC ani remake’iem gry.
Bloodborne powróci? Cóż, jakby Wam to…
Bloodborne zadebiutowało w 2015 roku i od tamtej pory doczekało się statusu kultowego tytułu. Mimo uznania, jakie zdobyła produkcja, wciąż pozostaje ograniczona do 30 FPS-ów i nie otrzymała żadnej aktualizacji dla nowszych platform. Każda kolejna plotka o ewentualnym odświeżeniu kończyła się fiaskiem, a nadzieje graczy gasły równie szybko, jak się pojawiały.
Ostatnie spekulacje rozbudził styczniowy ruch Sony, które wystosowało DMCA wobec fana tworzącego mod odblokowujący 60 FPS. Wówczas pojawiły się przypuszczenia, że firma może szykować własne działania. Jednak według Grubba rzeczywistość jest zupełnie inna. „Sprawdziłem to stosunkowo niedawno i nadal słyszę, że nic się nie dzieje w sprawie Bloodborne” – powiedział w podcaście Game Mess Decides.
Jego komentarz pojawił się w kontekście nadchodzącego State of Play, które ma odbyć się jeszcze we wrześniu 2025 roku. Choć mówi się, że Sony zaprezentuje na nim m.in. kolejne gry Microsoftu zmierzające na PlayStation, Bloodborne raczej nie pojawi się w programie wydarzenia.
Warto przypomnieć, że podobne obawy co do przyszłości gry pojawiały się już wcześniej. Niektórzy twierdzili, że Sony nie chce pracować nad odświeżeniem bez udziału FromSoftware. Teza ta jednak traci sens po sukcesie remake’u Demon’s Souls, zrealizowanego przez Bluepoint Games.
Na dziś sytuacja jest jasna – fani Bloodborne muszą uzbroić się w cierpliwość, bo na horyzoncie brak jakichkolwiek oficjalnych planów. Ewentualnie porzucić wszelkie nadzieje na to, że cokolwiek kiedykolwiek się zmieni.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!