Wreszcie! Mod Bully Online pozwoli grać ze znajomymi w klasyku Rockstara

Bully wreszcie z prawdziwym multiplayerem? Nadchodzi mod
Newsy PC

Marzenie fanów Bully może się wreszcie spełnić! Grupa modderów pracuje nad ambitnym modem Bully Online do pecetowej wersji Scholarship Edition. Obiecują znacznie więcej niż skromny multiplayer z oryginału – w tym swobodną eksplorację Bullworth Academy ze znajomymi. Jest tylko jedno „ale”: historia pokazuje, że Rockstar nie lubi takich projektów.

Co zaoferuje Bully Online i kiedy zagramy (o ile mod przetrwa)?

Zespół modderów ogłosił prace nad modem Bully Online do wersji PC gry Bully: Scholarship Edition. W przeciwieństwie do oryginalnego trybu wieloosobowego, który ograniczał się do rywalizacji dwóch graczy w minigrach szkolnych, nowy projekt ma znacznie większe ambicje. Głównym celem jest umożliwienie graczom swobodnej eksploracji (free roam) terenów Bullworth Academy i przyległego miasteczka razem ze znajomymi. Mod ma również wprowadzić system odgrywania ról (RP), minigry solo i grupowe oraz „w pełni rozbudowany system ekwipunku”. Gracze będą mogli zarabiać pieniądze (wykonując zadania poboczne, grając w minigry, znajdując/handlując przedmiotami) i wydawać je na domy, broń, pojazdy oraz inne przedmioty. Co ciekawe, przy zakupie pojazdu otrzymamy unikalne kluczyki, pozwalające go zamknąć, by nikt inny go nie ukradł.

Twórcy planują również dodać zupełnie nowe, instancjonowane minigry, aby uniknąć problemów z griefingiem. Wśród nich znajdzie się „Rat Wars” – drużynowa strzelanka, w której wcielimy się w przerośnięte, kreskówkowe szczury z bronią – oraz wyścigi z niestandardowymi pojazdami i torami. Całość ma być możliwa dzięki wykorzystaniu wtyczki DSL script loader, która pozwala na wprowadzenie łączności z serwerem i niestandardowych skryptów.

Jaki jest plan wydawniczy? Modderzy zamierzają uruchomić prywatny, oficjalny serwer w grudniu dla osób wspierających projekt na platformie Ko-Fi. Wsparcie, oprócz wczesnego dostępu, zapewni też inne korzyści: dostęp do zakulisowych materiałów deweloperskich, niestandardowe kolory nicków w grze, cyfrowy aparat w grze do robienia i dzielenia się zdjęciami, priorytetowy dostęp do serwera oraz specjalną rolę i prywatny czat na Discordzie. Ostatecznym celem jest publiczne udostępnienie moda po okresie wczesnego dostępu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PS5 ma stracić kolejną grę na wyłączność. Nowe doniesienia sugerują anulowanie projektu

Pozostaje jednak kluczowe pytanie: czy projekt w ogóle dotrwa do publicznej premiery? Rockstar Games (a właściwie ich właściciel, Take-Two Interactive) ma długą i smutną historię zamykania ambitnych projektów modderskich, zwłaszcza tych przenoszących zawartość między grami lub wprowadzających tryby online. Przykładem jest choćby Liberty City Preservation Project, który próbował odtworzyć miasto z GTA IV na silniku GTA V. Biorąc pod uwagę, że Rockstar sam pracował nad Bully 2 (projekt ostatecznie anulowano, według Dana Housera z powodu braku „przepustowości”), przyszłość Bully Online stoi pod dużym znakiem zapytania.

Źródło: wccftech

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie