Wyciekły skórki z Call of Duty: Black Ops 7. Jest źle i bez zaskoczeń
Nietypowe, wręcz ekstrawaganckie skórki z serii Call of Duty budzą wiele kontrowersji. Teraz do sieci wyciekły te, które mają pojawić się w Black Ops 7. Cóż, niezdecydowanych raczej nie przekonają.
Kontrowersje wokół skórek w Call of Duty: Black Ops 7
Na kilka miesięcy przed planowanym na końcówkę 2025 roku debiutem Call of Duty: Black Ops 7 do sieci trafiły szczegóły droższej edycji Vault Edition. Jak ujawnił serwis CharlieIntel, gracze mogą spodziewać się już na starcie pakietu nietypowych skórek. Wśród nich znalazły się m.in. unowocześniona wersja kierowcy autobusu z mapy Tranzit z wirującym sercem, robot, postać w pancerzu przypominającym Iron Mana oraz kobieta w cyfrowej zbroi.
Wygląda na to, że nowa odsłona serii nie zamierza wracać do realistycznych, militarnych klimatów. Tymczasem konkurencyjny Battlefield 6 stawia na zupełnie inny kierunek. Twórcy zapowiedzieli, że wzorem Battlefield 3 i 4 zachowają „uziemiony” styl, bez komiksowych elementów i przesadzonych ozdób.
Wyciek kosmetyków do Battlefielda pokazał wyłącznie hiperrealistyczne skórki, co potwierdza wcześniejsze deklaracje studia, że gracze nie zobaczą tam tzw. „clown skins”. Widać więc, że obie serie, choć rywalizują w tym samym gatunku, postawią na diametralnie różne podejście do wyglądu postaci.
Zobacz też: Polski hit za 5 zł! Epicka przygoda taniej niż na Steam
Zarówno Black Ops 7, jak i Battlefield 6 szykują się do premiery jeszcze w tym roku, a pierwsze przecieki jasno pokazują, że walka między nimi rozegra się nie tylko na polu rozgrywki, ale też w stylistyce i samym klimacie. Które podejście do strzelanki wybieracie?
Źródło: thegamer.com
Dziękujemy za wsparcie!