Call of Duty: WWII – grafiki prezentujące tytuł gry jednak prawdziwe

Call of Duty: WWII – grafiki prezentujące tytuł gry jednak prawdziwe
Newsy PC PS4 XOne

Pożegnanie z gwiazdami.

A jednak! Call of Duty: WWII to niemal w 100 procentach tytuł nowej odsłony popularnej serii. Kilka dni temu prezentowaliśmy grafiki ujawniające nazwę gry (całą wiadomość przypominamy poniżej) i jak się teraz okazuje, są one prawdziwe. Twierdzi tak przynajmniej Eurogamer, który powołuje się na własne, niezależne źródła.

Oczywiście czekamy jeszcze na oficjalne potwierdzenie Call of Duty: WWII ze strony wydawcy oraz dewelopera, lecz wydaje się to jedynie formalnością.

Część graczy niechętnie przyjęła kosmiczne eskapady w ostatniej odsłonie Call of Duty, zatem teraz można powiedzieć – macie, co chcieliście, będzie druga wojna światowa!

Czekamy na pierwsze materiały z gry.

Call of Duty: WWII to tytuł nowej odsłony CoD? Wyciekły grafiki koncepcyjne

Jaka będzie tegoroczna część Call of Duty? Wielu graczy życzyłoby sobie wskoczenia do okopów, stanięcia na twardym gruncie i zrzucenia plecaka odrzutowego. Wszystkie znaki na niebie zdają się wskazywać, że nasze chciejstwa mogą się spełnić.

W sieci pojawiły się bowiem grafiki koncepcyjne dotyczące nowego CoD i jak możecie zobaczyć w galerii poniżej, znalazł się na nich tytuł Call of Duty: WWII. Czy obrazki są prawdziwe? Tego nie możemy obiecać, lecz warto zaznaczyć, że przeciek pochodzi od tej samej osoby, która rok temu ujawniła Call of Duty: Infinite Warfare.

Jeśli zatem nie mamy do czynienia z fake’m, sam tytuł rozwiewa wszelkie wątpliwości co do czasów, w które przeniesie nas odsłona gry tworzona właśnie przez studio Sledgehammer Games. Zadowoleni?

Nowe Call of Duty sprowadzi nas na ziemię, sugeruje szef studia Sledgehammer Games

Ostatnia część słynnej serii – Call of Duty: Infinite Warfare – nie wszystkim przypadła do gustu, co przyznał nawet dyrektor generalny Activision, Eric Hirshberg (przypominamy poniżej). Znudzeni futurystycznymi klimatami gracze oczekują powrotu na ziemię i jak już wcześniej słyszeliśmy, tegoroczna część CoD ma stanowić powrót do korzeni.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Ostatnia szansa na "średniowieczne GTA" za darmo. Co nowego w kolejce?

Zdaje się to sugerować również Glen Schofield, szef studia Sledgehammer Games, które pracuje nad nadchodzącą odsłoną Call of Duty. – Nie powiem nic o grze w tej chwili poza tym, że będą buty, grunt i jak sądzę, trochę korzeni – pisze Glen Schofield w serwisie Twitter.

Wygląda zatem na to, że rzeczywiście porzucimy kosmiczne skafandry, odrzutowe plecaki i staniemy w wojskowych butach na twardym gruncie. Kto wie, czy potykając się na wspomnianym korzeniu nie wpadniemy czasem do jakiegoś okopu. Jak sądzicie – wrócimy na klasyczny front w nowym Call of Duty?

Nowe Call of Duty raczej skończy z kosmosem. „Powrót do korzeni”

Choć Call of Duty: Infinite Warfare złą gra nie jest, czego dowodziliśmy w naszej recenzji, gracze znudzeni klimatami science-fiction nie pozostawili na tytule suchej nitki i to jeszcze przed jego premierą.

Podczas spotkania z inwestorami na początku lutego dyrektor generalny Activision, Eric Hirshberg, sam podkreślił, że taka kosmiczna tematyka nie przemówiła do graczy, a sukces tytułu okazał się mniejszy od oczekiwań wydawcy.

Czy oznacza to, że nowe Call of Duty zerwie z przyszłością? Prawdopodobnie tak, lecz co ciekawe, nie będzie to następstwem średniego przyjęcia na rynku Infinite Warfare, ponieważ odsłona gry, którą zobaczymy w tym roku, została zaakceptowana przez wydawcę już dwa lata temu, kiedy to rozpoczęły się nad nią prace.

Tegoroczne Call of Duty powstaje pod skrzydłami studia Sledgehammer Games i co najważniejsze dla wielu graczy, będzie to powrót do korzeni marki.

Nowe Call of Duty zaoferuje okopy zamiast kosmosu? Gracze doszukują się drugiego dna w poście dewelopera

Nie każdy był zadowolony z ostatniej odsłony CoD, więc kto wie, jak potoczą się losy kolejnej części znanej serii. Czy będzie bardziej przyziemna? Niektórzy doszukują się twierdzącej odpowiedzi we wpisie ze świątecznymi życzeniami, który umieścił w serwisie Twitter Michael Condrey, czyli współzałożyciel studia Sledgehammer Games.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Darmowy horror kusi na Steam. Liczy się klimat, a nie jumpscare'y

Życzenia jak życzenia, ważniejsza jest grafika do nich dołączona. Widzimy na niej pistolet Colt M1911A1, który jest odświeżoną wersją modelu M1911. Ten wszedł do wyposażenia armii amerykańskiej w roku 1911 i był używany podczas pierwszej wojny światowej. Po niej konstrukcję ulepszono i tak postał M1911A1 z poniższej graficzki.

Waszym zdaniem deweloperzy rzeczywiście puszczają oczko do graczy sugerując, że nowe Call of Duty cofnie nas w przeszłość?

Colt M1911A1 pojawił się w życzeniach od Sledgehammer Games.
Colt M1911A1 pojawił się w życzeniach od Sledgehammer Games.
Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Darek Madejski
O autorze

Darek Madejski

Redaktor
Wspomina gaming lat 90. z wielkim sentymentem. Ekspert w dziedzinie retro sprzętu oraz starych konsol. Oprócz duszy kolekcjonera, fan współczesnych gier singleplayer, głównie tych na PlayStation. Specjalista w treściach dotyczących PS Plus oraz promocji. Poza pracą, fan seriali w klimacie postapokaliptycznym, koszenia trawy, rąbania drewna i zajmowania się wszystkim, by tylko nie siedzieć w miejscu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie