Black Ops 7 zawiodło aż tak? Gigantyczne zmiany w przyszłości Call of Duty

Call of Duty przechodzi gigantyczne zmiany. To przez porażkę Black Ops 7
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S

Call of Duty dostało kubeł zimnej wody po słabszym debiucie Black Ops 7. Activision obiecuje odrobić straty i zapowiada duże zmiany w przyszłości serii.

Sytuacja, która jeszcze parę lat temu wydawała się niemożliwa, właśnie stała się faktem. Call of Duty: Black Ops 7 sprzedaje się wyraźnie gorzej niż poprzednicy, a Activision musiało publicznie przyznać, że marka po prostu nie spełnia oczekiwań graczy. To pierwszy taki ton od wydawcy od bardzo dawna i wygląda na to, że słabe wyniki zmusiły firmę do poważnych deklaracji.

Black Ops 7 okazało się dużym rozczarowaniem sprzedażowym. Gra zerwała co prawda kilka lokalnych list bestsellerów, ale jej debiut w Europie był opisany przez analityków jako fatalny. Produkcja sprzedała się aż o 63 procent gorzej niż Battlefield 6, co błyskawicznie wzbudziło komentarze o kryzysie całej serii. Po latach wychodzenia z założenia, że Call of Duty jest zbyt duże, aby upaść, Activision musiało wyciągnąć rękę i przyznać, że gracze nie dostali tego, czego oczekiwali. Wydawca określił wręcz, że franczyza nie spełniła oczekiwań i potrzebuje mocniejszego dowiezienia jakości.

Nowe plany na Call of Duty

W odpowiedzi firma wyszła z ofensywą. Podkreśliła, że uważa Black Ops 7 za świetną grę, ale rozumie, że to gracze mają prawo osądzić ją sami. Dlatego już w przyszłym tygodniu odbędzie się darmowy weekend z podwójnym XP. Tryb multiplayer oraz kooperacyjne zombie będą otwarte dla wszystkich i mają przekonać niezdecydowanych, zanim rozpocznie się najważniejszy okres sprzedażowy przed świętami. Activision podkreśla, że będzie kontynuować pełne wsparcie live service niezależnie od dotychczasowych wyników.

Jednak największą zmianą jest decyzja o zakończeniu corocznych powtarzalnych wydań Modern Warfare i Black Ops. Wydawca przyznaje, że takie podejście odbiera serii unikalność. Także następne odsłony okazać się mają podobno bardziej zróżnicowane. Obiecano odważną innowację zamiast kolejnych drobnych zmian, choć szczegółów nie podano. To poważny zwrot, który może odświeżyć serię po latach tłuczenia sprawdzonej formuły. Na marginesie zaznaczę, że w przeszłości składano podobne obietnice, ale… no cóż, dostaliśmy Black Ops 7.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Masz PS Plus? 2 gry za darmo z nowymi dodatkami, jeden z terminem odbioru

W końcowym komunikacie firma podkreśliła, że przyszłość cyklu jest silna, a zespoły pracują już nad następną erą Call of Duty. Padły nawet zapowiedzi, że nowe projekty mają popchnąć nie tylko markę, ale cały gatunek do przodu. Tego typu deklaracje zwykle pojawiają się wtedy, gdy jedna odsłona nie dowiozła planów i potrzebne są duże zapowiedzi odwracające uwagę od problemów. A patrząc na to, co w 2025 i 2026 zdominuje rynek, Activision będzie musiało naprawdę się postarać. Zwłaszcza gdy na horyzoncie widać GTA VI.

Źródło: Push Square

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie