Gracze wskrzesili Concord. Anulowana gra Sony znowu działa – jest tylko jeden problem

Concord wraca do życia dzięki fanom. Gra znów działa
Newsy PC

Anulowana gra Concord zaskoczyła nagłym powrotem. Społeczność stworzyła działające serwery.

Historia Concord zakończyła się szybko, ponieważ gra nie zdołała znaleźć miejsca wśród innych hero shooterów. Sony wycofało ją ze sprzedaży, a serwery zgasły po jednym z najkrótszych cykli wśród gier usługowych. Mimo tak zdecydowanego finału część graczy nie zapomniała o projekcie i postanowiła sprawdzić, czy da się go jeszcze uruchomić.

Concord powróciło – dzięki wiernym fanom. Sony reaguje

Już ponad rok po wyłączeniu serwerów Concord działa ponownie dzięki pracy niewielkiej grupy modderów. Ich fanowska wersja serwera pozwala wejść do gry i rozegrać mecze, choć projekt wciąż znajduje się na wczesnym etapie. Budowa zaplecza serwerowego trwa, jednak działająca rozgrywka potwierdza, że prace idą naprzód.

Zespół tworzą twórcy znani jako Red, open_wizard oraz gwog. To oni odpowiadają za przygotowanie działającej infrastruktury i odtworzenie funkcji wyłączonych przez Sony. Red poinformował na serwerze Discord, że grupa dopracowała już podstawowe elementy i rozegrała pierwszą testową potyczkę. Twórca zaznaczył przy tym, że gra działa, lecz pojawiają się błędy, zaś całe przedsięwzięcie wciąż wymaga dalszego dopracowania.

Wspólna inicjatywa udowadnia, że społeczność nie zapomniała o produkcji, którą wielu uznało za definitywnie zamkniętą. O jaki więc problem chodzi? Niestety, ale Sony szybko zorientowało się o sytuacji i doprowadziło do usunięcia filmików z rozgrywką, która pokazują Concord działające na fanowskich serwerach. Najprawdopodobniej więc korporacja będzie dążyć do całkowitego zamknięcia tego projektu.

Źródło: GameRant

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Fabularne konkrety GTA VI. Stary przeciek okazał się prawdą?
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie