To prawie jak symulator nawiedzonej Żabki. Twórcy zapraszają do sprawdzenia za darmo

Corner Shop: NightShift to prawie jak symulator nawiedzonej Żabki. Grajcie za darmo | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC

Twórcy Corner Shop: NightShift otworzyli zapisy do nowych playtestów. Horror o nocnej zmianie w sklepie powraca w ulepszonej wersji, a testy ruszają już 9 października.

Na Steam ruszyły zapisy do najnowszych testów Corner Shop: NightShift – narracyjnego horroru z elementami symulacji od studia Live Motion Games. Twórcy zapowiadają, że od czasu ostatniego dema gra przeszła ogromne zmiany, w dużej mierze dzięki opiniom graczy. Teraz można samemu przekonać się, jak wygląda zaktualizowana wersja produkcji, której akcja rozgrywa się w mrocznym sklepie całodobowym.

Nocna zmiana w Corner Shop: NightShift

Playtesty potrwają od 9 do 12 października, a zapisać się do nich można już teraz na Steam. W Corner Shop: NightShift wcielamy się w Adama Callahana – mężczyznę, który po życiowej tragedii próbuje stanąć na nogi, pracując na nocne zmiany w sklepie, do którego nikt nie chce zaglądać. Każda noc to walka o przetrwanie i zachowanie zdrowych zmysłów. Z czasem jednak zaczyna się dziać coś dziwnego. Wspomnienia mieszają się z rzeczywistością, a rutyna zamienia się w koszmar.

Rozgrywka łączy elementy horroru psychologicznego z symulatorem pracy. Gracz musi uzupełniać towar, odbierać dostawy, sprzątać i naprawiać sprzęt, jednocześnie kontrolując swoje zdrowie psychiczne. Światła gasną, alarmy włączają się bez powodu, a w pustych alejkach słychać kroki. Z czasem pojawia się coraz więcej pytań: co się tu naprawdę dzieje, co jest prawdziwe, a co tylko halucynacją?

Corner Shop: NightShift zapowiada się na kolejny ciekawy horror z katalogu PlayWay, łączący codzienną monotonię z narastającym napięciem i poczuciem zagubienia. Twórcy obiecują częste aktualizacje i nowe treści po premierze testów. Jeśli lubisz klimaty w stylu Iron Lung czy Fears to Fathom, ten tytuł warto mieć na oku.

Źródło: Steam

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Katastrofalna premiera darmowego hitu. Najgorszy bug, jaki można sobie wyobrazić
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie