Crash Team Racing Nitro-Fueled bez wersji PC. Reżyser zdradza, dlaczego
Choć wielu fanów wyczekiwało pecetowej wersji Crash Team Racing Nitro-Fueled, ta nigdy nie powstała. Reżyser gry, Thomas Wilson, ujawnił, dlaczego studio Beenox zdecydowało się pozostać wyłącznie przy wersji konsolowej. Powody? Ograniczony budżet, kwestie bezpieczeństwa i chłodna kalkulacja. Kto tak naprawdę zagrałby w CTR na PC?
Crash Team Racing Nitro-Fueled na PC, czyli dlaczego nie ma portu?
W rozmowie z youtuberem Canadian Guy Eh Thomas Wilson wyjaśnił, dlaczego Crash Team Racing Nitro-Fueled nigdy nie trafiło na komputery osobiste. Jak stwierdził, stworzenie wersji na PC to nie jest kwestia kilku kliknięć – to niemal zupełnie osobny projekt, wymagający dedykowanego zespołu. Studio Beenox zwyczajnie nie miało zasobów, by podołać temu wyzwaniu. „Popatrzcie na Call of Duty – tam za wersję PC odpowiada osobna grupa. To ogromna robota” – dodał Wilson.
Pojawił się też wątek bezpieczeństwa. Gry na PC są bardziej narażone na oszustwa, a twórcy musieliby zainwestować w rozbudowane systemy antycheaterskie – coś, co w ramach budżetu remastera było poza zasięgiem. Dodatkowo Beenox przeanalizował, gdzie znajduje się główna społeczność fanów – i okazało się, że dominują gracze konsolowi. „Społeczność PC jest bardzo głośna w sieci, ale to wcale nie znaczy, że jest duża” – zaznaczył Wilson, sugerując, że spodziewany zysk z wersji PC byłby niewspółmierny do kosztów.
Zobacz też: Wiemy, jakie gry opuszczą Xbox Game Pass w połowie lipca 2025
Reżyser odniósł się też do braku segmentów antygrawitacyjnych, które pojawiły się w późniejszych odsłonach serii. Mimo że to właśnie Crash Nitro Kart wprowadził ten mechanizm wcześniej niż Mario Kart, Beenox nie chciało ryzykować porównań do konkurencji. Wprowadzenie antygrawitacji wiązałoby się też z koniecznością przebudowania fizyki, kamery i całych systemów sterowania. „To wykraczało poza ramy remastera. Chcieliśmy oddać klasykę w jak najlepszym stanie, bez nadmiernego kombinowania” – podsumował Wilson.
Źródło: twistedvoxel.com
Dziękujemy za wsparcie!