Polskie Cronos: The New Dawn zachwyca na nowym pokazie. Grafika niczym z innego wymiaru

Cronos: The New Dawn zachwyca grafiką | Newsy - PlanetaGracza
Newsy PC PS5 Xbox Series

Cronos: The New Dawn od Bloober Team wygląda jak wizualny cios między oczy. Nowy materiał pokazuje ray tracing, DLSS 4 i inne nowoczesne dobrodziejstwa.

Bloober Team nie zwalnia tempa. Po pracy nad remake’iem Silent Hilla 2 studio wraca z zupełnie nową marką, która ma być najbardziej dynamiczną grą w ich katalogu. Ale tym razem oprócz horroru i czasu, dostajemy też potężny nacisk na grafikę. Nowy zwiastun pokazuje Cronos: The New Dawn z aktywnym ray tracingiem oraz DLSS 4. I trzeba przyznać, że robi to konkretne wrażenie.

Cronos: The New Dawn w wersji RTX

Gra zabiera nas do brutalnego świata, w którym zrujnowane budynki przypominające PRL-owską Polskę mieszają się z przedziwną technologią przyszłości. Pod względem wizualnym to mocny miks postapo, cyberpunka i realizmu. Światło wlewa się do wnętrz przez dziurawe dachy, kałuże odbijają neonowe światła, a wszystko spina styl przypominający industrialne ruiny z alternatywnej rzeczywistości.

Ray tracing odpowiada tu głównie za realistyczne oświetlenie i odbicia, choć nie wiemy jeszcze dokładnie, jak głęboko technologia ta zostanie wykorzystana. Gra będzie też wspierać DLSS 4 z Multi-Frame Generation, co może znacząco poprawić płynność na mocniejszych kartach NVIDIA. Tak czy siak, to jedna z najlepiej prezentujących się polskich gier ostatnich lat.

Fabuła też zapowiada się oryginalnie. Wcielamy się w Podróżnika, który przemierza pustkowia przyszłości, by odnaleźć szczeliny czasowe i przenieść się do Polski z lat 80. Wszystko po to, by odnaleźć ludzi, którzy zginęli w apokalipsie i… zebrać ich Esencje przy pomocy tajemniczego Harvestera. Jeśli brzmi to jak pokręcony mix Control, Stalkera i Silent Hilla – to dobrze, bo właśnie taki jest klimat tego projektu.

Premiera już 5 września i jeśli gra okaże się tak dobra, jak wygląda – szykuje się bardzo mocna rzecz od Bloobera. A przynajmniej najładniejsza w historii studia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  PlayStation Portal może doczekać się nowej wersji. Na to czekali fani od dawna

Źródło: YouTube

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie