Cyberpunk 2077 na Switch 2 działa świetnie – poza tym jednym elementem
Cyberpunk 2077 na Nintendo Switch 2 to coś, co jeszcze kilka lat temu brzmiałoby jak nierealny żart. Tymczasem CD Projekt RED dostarczył port, który w większości działa zaskakująco dobrze — gra trzyma stabilne 30 FPS, wygląda solidnie i pozwala komfortowo eksplorować ogromne Night City w trybie przenośnym. To ogromny sukces technologiczny. Ale jest pewien problem…
…czyli Dogtown, które w Cyberpunk 2077 działa średnio
Dodana w aktualizacji 2.0 lokacja Dogtown to zamknięta, anarchiczna enklawa pełna zadań, NPC-ów i intensywnej akcji. I właśnie dlatego staje się wąskim gardłem Switcha 2. Gracze zgłaszają spadki płynności, błędy graficzne i sporadyczne zawieszanie się gry — szczególnie w otwartych, gęsto zaludnionych fragmentach tej dzielnicy. Co ciekawe, przerywniki filmowe i zamknięte lokacje działają znacznie lepiej.
Jak poprawić wydajność?
Jeśli chcesz odwiedzić Dogtown i nie zwariować:
- w trybie handheld — ustaw „Performance Mode” (mniejsza rozdzielczość, więcej FPS-ów),
- w trybie docked — przełącz na „Quality Mode” (wyższa jakość obrazu, mniejsza dynamika),
- aktywuj Variable Refresh Rate (VRR), jeśli masz taką opcję,
- skup się na misjach głównych — ograniczają ilość elementów na ekranie, co łagodzi problemy.
Zobacz też: Zapomniane gry od Rockstar. Nie tylko GTA – część 2
Czy to wciąż najlepszy sposób na mobilne Night City? Pomimo niedociągnięć, Cyberpunk 2077 na Switchu 2 to nadal imponujące osiągnięcie — oferuje pełną wersję gry w wersji, którą możesz zabrać ze sobą wszędzie. Tak, Dogtown zgrzyta, ale reszta miasta działa zaskakująco płynnie.
Źródło: screenrant.com
Dziękujemy za wsparcie!