Twórcy Cyberpunk 2077 zawiedzeni graczami. Chodzi o nowy patch
Tuż przed premierą aktualizacji 2.3 do Cyberpunk 2077, CD Projekt Red uchyla rąbka tajemnicy o nowych pojazdach w grze. I przy okazji daje fanom lekkiego pstryczka w nos. Wskazówka o nowym aucie była podana na tacy… tylko nikt jej nie zauważył.
Cyberpunk 2077 i nowy patch. Twórcy zawiedzeni
Nowa łatka do Cyberpunka 2077 zadebiutuje już jutro, a w niej, poza usprawnieniami i funkcjami Photo Mode, pojawi się m.in. nowy motocykl i trzy auta. Jednym z nich jest Yaiba ARV-Q340 Semimaru, pojazd, który mogą kojarzyć fani komiksu Cyberpunk 2077: Kickdown. Odblokować go można za wykonanie dwóch zadań pobocznych: The Hunt i The Beast in Me. Fajny smaczek dla fanów lore? Jak najbardziej. Tyle że (jak się okazuje) gracze zupełnie przegapili jego wcześniejszą zapowiedź.
Podczas najnowszego REDstreamu Paweł Sasko, reżyser zadań i współtwórca uniwersum, wyraźnie dał znać, że jest… nieco rozczarowany. „Zamieściliśmy ten samochód już wcześniej – na ostatniej stronie komiksu Kickdown. To był mały teaser. Chcieliśmy sprawdzić, czy ktoś go zauważy. No i niestety, Reddit zawiódł” powiedział z uśmiechem, ale i nutą goryczy. „Robimy masę rzeczy, które umykają uwadze. Musicie bardziej uważać, serio”.
To nie pierwszy raz, kiedy CD Projekt przemyca informacje o świecie Night City poza grą. Studio od początku inwestuje w komiksy, książki i inne media, które budują szerszy kontekst fabularny. Ale ten przykład jasno pokazuje, że wiele takich detali trafia w próżnię. A szkoda, bo zamiast typowego „wow, nowa fura”, moglibyśmy mieć moment odkrycia: „Hej, przecież to ta z komiksu!”.
Zobacz też: Legendarny FPS, czyli DOOM. To od niego wszystko się zaczęło
Można się śmiać, że twórcy są trochę przewrażliwieni, ale trudno nie przyznać im racji. Ten projekt przybrał już takie rozmiary i poziom złożoności, że po prostu zasługuje na godną dozę uwagi od graczy.
Źródło: gamesradar.com
Dziękujemy za wsparcie!