Cyberpunk 2077 i widok z trzeciej osoby? Gracze podzieleni
CD Projekt RED zapowiedział nadchodzącą aktualizację 2.3 do Cyberpunka 2077, a jedna, z pozoru niewinna odpowiedź w mediach społecznościowych wystarczyła, by znów rozpalić nadzieje fanów na tryb trzeciej osoby. Problem w tym, że równie dobrze może to być tylko… cisza przed niczym.
Co z TPP w Cyberpunk 2077?
Dla wielu graczy to temat-widmo, który wraca jak bumerang: tryb trzecioosobowy w Cyberpunku 2077. Początkowo planowany, później oficjalnie porzucony – pozostał jako niespełnione marzenie, coś, co „mogło być”. Jason Schreier z Bloomberga przypomina, że aż do 2016 roku gra była projektowana właśnie z widokiem zza pleców bohatera. Potem z projektu zniknęły też inne ambitne funkcje: bieganie po ścianach, latające auta, zasadzki w pojazdach. Wizja została okrojona, a graczom dano jedynie perspektywę pierwszej osoby.
Teraz, gdy CD Projekt szykuje aktualizację 2.3 — być może ostatnią dużą łatkę dla Cyberpunka 2077 — społeczność znów zaczęła pytać: „czy to ten moment?”. Oficjalne konto gry na Twitterze nie udzieliło jednoznacznej odpowiedzi. Zamiast powiedzieć „nie”, zespół odparł: „Podzielimy się szczegółami bliżej premiery. Zakres aktualizacji 2.3 jest zbliżony do 2.2”. I właśnie to zdanie wystarczyło, by sieć zapłonęła od spekulacji.
Wśród fanów entuzjazm miesza się z rozczarowaniem. Na Reddicie wielu graczy nie wierzy, że CDPR zdecyduje się na tak duży krok. „Dodanie trybu TPP to mnóstwo roboty – tego nie zrobią, zwłaszcza na tym etapie”, komentuje jeden z użytkowników. Inny dodaje: „Latające pojazdy i trzeci widok? Możemy o tym zapomnieć. Nigdy nie powstaną”. Ale jest też druga strona — ci, którzy doszukują się w wypowiedzi studia cichego „może”. Przypominają, że aktualizacja 2.2 była pełna niespodzianek, a CDPR lubi zostawiać swoje „as w rękawie”. Gdy ostatnia łatka ma być swego rodzaju pożegnaniem z tytułem, dlaczego nie miałaby zawierać jednej z najbardziej wyczekiwanych funkcji?
Zobacz też: Gry na komputer (prawie) za darmo. Poznaj sposób na tanie granie na PC
Warto pamiętać, że perspektywa trzeciej osoby to nie tylko kosmetyka. To zupełnie inne podejście do projektowania świata, animacji, walki i interfejsu. Gdy gra przez całą produkcję była budowana wokół FPP, wdrożenie alternatywnego widoku to ogromne wyzwanie techniczne — wymagające nie tylko czasu, ale i ponownego przemyślenia wielu systemów. Choć modderzy udowodnili, że „coś” da się zrobić, oficjalne i dopracowane rozwiązanie to zupełnie inna liga. I właśnie dlatego tak wielu graczy podchodzi do tematu z ostrożnością, by znów się nie zawieść.
Źródło: gamingbible.com
Dziękujemy za wsparcie!