Zaskakująca darmowa premiera RPG na Steam. Gracze wystawili opinie
Project Origin to nowa darmowa gra MMORPG na Steam, która na razie zbiera mieszane opinie z przewagą negatywnych z powodu problemów technicznych.
Tytuł przenosi graczy do rozbitego świata pogrążonego w chaosie, w którym dawne bóstwa utraciły władzę, a zadaniem śmiałków jest odkrycie przyczyn upadku i wytyczenie własnej ścieżki. Rozgrywka łączy dynamiczny system walki z elementami RPG, pozwalając wcielić się w wojownika, maga lub łotrzyka i mierzyć się z wrogami w otwartym świecie pełnym sekretów, ruin i frakcji.
Obiecujący świat, ale fatalny start techniczny
Choć sama koncepcja gry i jej skala przyciągają uwagę fanów gatunku, pierwsze recenzje graczy wskazują na spore problemy z optymalizacją i wydajnością. Wczesny dostęp Project Origin u części osób działa w niskich liczbach klatek na sekundę, nawet na mocnych konfiguracjach, a niektórzy raportują też nadmierne obciążenie kart graficznych i wysokie temperatury w trakcie walki. Pojawiają się też uwagi o niedopracowanych animacjach oraz wrażeniu, że gra przypomina raczej technologiczne demo niż pełnoprawny wczesny dostęp.
Na liście zarzutów znalazły się również inne elementy, w tym muzyka, głosy postaci czy dialogi, które według części graczy brzmią sztucznie i powtarzalnie. Do tego dochodzą problemy z płynnością w otwartym świecie, gdzie w niektórych miejscach liczba klatek potrafi spaść do około 22–25 fpsów, co znacząco utrudnia rozgrywkę.
Twórcy jednak mają szansę odwrócić sytuację. Jeśli w kolejnych aktualizacjach poprawią optymalizację, wyeliminują błędy i dopracują systemy rozgrywki, Project Origin może zyskać drugie życie. Potencjał jest spory, szczególnie dla tych, którzy szukają darmowego MMORPG z dużym, otwartym światem i nastawieniem na eksplorację oraz współpracę.
Źródło: Steam
Dziękujemy za wsparcie!