Steam rozdaje koszmary – trzy gry za darmo, które straszą w stylu VHS i PSX
Na Steam wpadły trzy darmowe horrory w klimacie retro. Każdy jest krótki, straszy na swój sposób i zbiera zaskakująco dobre oceny graczy.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Na Steam pojawiły się trzy darmowe horrory w stylistyce VHS i PSX
- Uh Oh! ma już 21 ocen i średnią 85/100, a gracze chwalą klimat i narrację
- The December Job to świąteczny horror stealth z morderczym Mikołajem i samymi pozytywami
- Mar jest bardzo krótkie, surowe i oldschoolowe, ale zbiera entuzjastyczne reakcje
- Każdą z tych gier da się ukończyć w mniej niż godzinę
Darmowe gry na Steam potrafią zniknąć w tłumie, ale od czasu do czasu trafiają się perełki. Tym razem uwagę graczy przyciągnęły trzy krótkie horrory w wyraźnie retro klimacie. Łączy je niska cena – dokładniej mówiąc jej brak – oraz bardzo pozytywne przyjęcie społeczności. Każdy tytuł robi coś trochę inaczej, ale wszystkie stawiają na atmosferę, prostą mechanikę i szybkie tempo.
Trzy darmowe horrory, trzy różne pomysły
- Uh Oh! – pobierz grę za darmo na Steam
- The December Job – pobierz grę za darmo na Steam
- Mar – pobierz grę za darmo na Steam
Uh Oh! to najbardziej rozbudowana z całej trójki propozycja. Gra opowiada historię opuszczonego ośrodka eksperymentalnego, który poznajemy poprzez trzy taśmy VHS. Całość została zaprojektowana w formacie found footage, z charakterystyczną kamerą, ziarnem obrazu i surowym dźwiękiem przestrzennym. Rozgrywka polega głównie na eksploracji i unikaniu potężnych, groteskowych potworów. Gracze chwalą projekt poziomów, narrację bez prowadzenia za rękę oraz fakt, że gra potrafi zaskoczyć nawet osoby, które nie przepadają za horrorem. Całość trwa około godziny, ale wiele recenzji podkreśla dużą regrywalność.
The December Job idzie w inną stronę i łączy horror z lekką ironią. To krótka gra skradankowa w klimacie PSX, w której przemierzamy mroczne warsztaty Świętego Mikołaja. Naszym celem jest kradzież prezentów, a największym zagrożeniem jest sam Santa, który patroluje korytarze i bez ostrzeżenia potrafi ruszyć w pościg. Niskopoligonowa grafika, proste zasady skradania i liczne jumpscare’y tworzą zaskakująco gęstą atmosferę. Recenzje podkreślają humor, dialogi elfów i fakt, że gra jest krótka, ale bardzo intensywna.
Mar to najbardziej surowa produkcja z całej trójki. Gra stawia na niską jakość wizualną, stare efekty kamery i klasyczne założenie – zbierz przedmioty i uciekaj przed potworem. Każda mapa to osobna, niewielka lokacja, od lochów po oniryczne przestrzenie. Potwór nie zawsze przeraża, co gracze zauważają, ale klimat oldschoolowego horroru działa zaskakująco dobrze. To doświadczenie na kilkanaście minut, które bardziej intryguje stylem niż straszy na siłę.
Źródło: Steam
Dziękujemy za wsparcie!