Sezon 11 w Diablo 4 oficjalnie zapowiedziany. Takich zmian gra jeszcze nie widziała

Diablo 4 – Sezon 11 oficjalnie. Ogromne zmiany w rozgrywce
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series XOne

Diablo 4 wchodzi w sezon 11 pod nazwą Divine Intervention. Gracze zmierzą się z Azmodanem, skorzystają z Divine Gifts, odczują trudniejszych wrogów i zobaczą powrót rankingów z Wieżą.

Diablo IV kontynuuje sezonowy rozwój dwa lata po premierze i nie zwalnia tempa po dość dobrze przyjętym sezonie 10. Teraz natomiast Blizzard szykuje kolejną dużą aktualizację, która ma zmienić zarówno codzienną rozgrywkę, jak też sposób budowania postaci. Sezon 11 stawia na nowe moce, większe wymagania wobec graczy oraz wyraźne przetasowania w systemach endgame’u.

Diablo 4 z ogromem zmian i nowości. Blizzard ujawnia 11. sezon

11. sezon – Season of Divine Intervention wystartuje 12 grudnia w piątek około 5:30 rano czasu polskiego. Pojawi się inwazja Pomniejszych Złych, a Azmodan wejdzie na stałe do puli bossów świata w Sferze Sezonowej i Wieczności. Gracze nawiążą sojusz z aniołem Hadrielem i zdobędą Boskie Dary, czyli sezonowy system mocy, który działa w dwóch odmianach – Spaczonej i Oczyszczonej – oraz wiąże się z esencjami zdobywanymi przy starciach z Durielem, Belialem, Andariel i Azmodanem.

Boskie Dary wpływają na nagrody i poziom trudności powiązanych aktywności. Spaczone warianty utrudniają rozgrywkę, ale zwiększają łupy. Oczyszczone wersje usuwają karę, dodają premię i podwajają nagrody. Sezon wprowadza też Uświęcenie, które pozwala wzmocnić przedmiot dodatkową mocą legendarną, uświęconym afiksem albo ulepszeniem istniejącego afiksu. Po uświęceniu przedmiot przestaje przyjmować kolejne modyfikacje, więc ten krok zamyka jego rozwój.

Zmiany w systemach, walka i więcej

Największa rewolucja dotyczy hartowania i doskonalenia. Gracz wybiera konkretny afiks z listy hartowania, bez losowości, a przedmiot może mieć jeden taki dodatek. Doskonalenie opiera się teraz na jakości przedmiotu, która rośnie do poziomu 25 i wzmacnia afiksy oraz statystyki bazowe. Na końcu ścieżki pojawia się premia wieńcząca, która podbija jeden afiks lub zamienia go w potężniejszą wersję. Zwykłe przedmioty otrzymują przy tym cztery bazowe afiksy zamiast trzech.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Weteran Blizzarda dołącza do CD Projektu RED jako reżyser dźwięku Wiedźmina 4 i kontynuacji Cyberpunka 2077

Zmienia się także sama walka z potworami. Wrogowie działają bardziej świadomie, mają wyraźniejsze role w starciach i rzadziej stoją w ciasnych grupach. Elity dostają nowe afiksy, częściej testują obronę postaci, a czempioni tworzą własne grupy. System obrony opiera się teraz na nowym współczynniku Wytrzymałość, który zbiera w jednym miejscu skuteczność pancerza i odporności, a mikstury leczą natychmiastowo ustalony procent zdrowia i odnawiają się z czasem.

Wraz z aktualizacją 2.5.2 na początku 2026 roku do gry trafi Wieża z tabelami wyników w wersji beta. Ta aktywność przetestuje najlepsze konfiguracje postaci w wyścigu na czas, a rankingi dla poszczególnych klas i drużyn wrócą jako stały element endgame’u. Sezon Boskiej Interwencji dopełniają nowe rangi sezonowe, pięć podziemi wieńczących oraz sześć nowych unikatów – po jednym dla każdej klasy, w tym Kolczuga Okowów dla barbarzyńcy, Grobowy Kwiat dla nekromanty czy Ścieżka Emisariusza dla spirytysty.

Źródło: GameRant/Blizzard

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie