Twórcy Wasteland mogą pracować nad RPG w świecie Diuny
Chcielibyście pełnoprawne RPG z krwi i kości osadzone w świecie Diuny Franka Herberta? Nie tylko Wy. Niektórzy internauci snują bardzo ciekawe teorie.
Sporo jest marek z niewykorzystanym potencjałem w świecie gier wideo (ekhem, Star Wars, ekhem), ale jedną z najbardziej zmarnowanych jest właśnie Diuna.
Diuna jako RPG z krwi i kości
Diuna Herberta jest jednym z najważniejszych dzieł science-ficition w historii. To także imponujący pokaz kreatywności i stworzenia żyjącego, wciągającego i tajemniczego świata.
Tym bardziej dziwi, że do tej pory fani Diuny doczekali się wyłącznie paru (całkiem niezłych) gier wideo i średniego filmu w reżyserii Davida Lyncha. Jednak za sprawą niedawnej ekranizacji od Denisa Villeneuve świadomość o Diunie odżyła. I być może dostaniemy w końcu pełnoprawne RPG w tym świecie.
Fani snują teorie na temat kolejnych gry studia InXile, twórców serii Wasteland. W poście na Reddicie pojawiło się podsumowanie sygnałów, które wskazują na to, że „coś jest na rzeczy” i deweloperzy dłubią nad ciekawym projektem.
Zacznijmy od początku. Studio InXile zaangażowało się w swego rodzaju promocję filmu – wstawili na Twittera dwa posty na ten temat. Kolejną ciekawostką jest fakt, że Brian Fargo ze z InXile spotkał się niedawno z Davidem Lynchem. Znany reżyser stworzył niegdyś własną ekranizację powieści Franka Herberta. Mogłoby to sugerować, że obydwaj wymieniają swoje pomysły związane z przeniesieniem książek na inne media. Warto jednak pamiętać, że wszystko to wyłącznie pogłoski.
Ciekawiej robi się, gdy weźmiemy jeszcze pod uwagę niedawny wywiad ze wspomnianym Brianem Fargo. Projektant w rozmowie z GQ parokrotnie wspomniał o tym, jak uwielbia Diunę i że to dla niego niezwykle ważne uniwersum. No i, przede wszystkim, wiemy, że InXile w istocie pracuje nad nowym projektem. Jesteście przekonani?
Przypominamy jednocześnie, że Funcom również pracuje nad swoją wersją „growej” Diuny. Ich pozycja najpewniej będzie survivalem podobnym do wcześniejszego Conan Exiles.
Dziękujemy za wsparcie!