Były producent EA wyjaśnia, dlaczego nie powstała trylogia Dragon Age Remastered

Były producent EA wyjaśnia, dlaczego nie powstała trylogia Dragon Age Remastered
Newsy

Mark Darrah zdradził kulisy decyzji EA, przez które fani Dragon Age nie doczekali się odświeżonej trylogii.

Być może niektórzy z Was pamiętają, że Mass Effect: Legendary Edition okazało się całkiem sporym sukcesem. Wielu graczy ma jednak żal do Electronic Arts o to, że podobnego odświeżenia nigdy nie otrzymała równie kultowa seria Dragon Age. Teraz wiemy dlaczego – zdradził to Mark Darrah, były producent wykonawczy BioWare w rozmowie z twórcą internetowym MrMattyPlays.

Dlaczego Dragon Age Remastered nigdy nie powstało?

Okazuje się, że zremasterowana trylogia Dragon Age nigdy nie powstała z dość prostego, aczkolwiek przykrego powodu: niechęci Electronic Arts do remasterów. Darrah przyznał, iż korporacja od lat jest im raczej przeciwna – jego zdaniem jest to dziwne, przynajmniej gdy weźmiemy pod uwagę, że mowa tutaj o spółce giełdowej. Co jednak ciekawie, odświeżenie całej trylogii Dragon Age byłoby trudniejsze niż w przypadku Mass Effect.

Chodzi głównie o różnice w narzędziach oraz silnikach gier. BioWare rozważało różne podejścia. Jednym z pomysłów było stworzenie narzędzi w Frostbite i zlecenie studiu moderskiemu przygotowania remake’u Dragon Age: Origins. W przypadku remasteru Dragon Age 2 byłoby „praktycznie gratis”, natomiast remake wymagałby znacznie większego nakładu pracy.

Według Darraha stanowisko EA w całej tej sprawie sprowadzało się do: „Możecie to zrobić, ale z pieniędzy, które już macie”. BioWare nie mogło jednak pozwolić sobie na taki projekt obok innych trwających prac. Były scenarzysta David Gaider twierdził z kolei, że wydawca zawsze preferował Mass Effect – niestety, jak widać, kosztem Dragon Age. Nie można również zapominać o słabym przyjęciu Dragon Age: The Veilguard oraz restrukturyzacji studia. Przez te czynniki szanse na powrót do pomysłu z Dragon Age Remastered wydają się dzisiaj jeszcze mniejsze. Na ten moment BioWare skupia się na kolejnej odsłonie Mass Effect.

Źródło: GamingBolt

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Tańsze PS5 sprzedaje się świetnie. Powinno trafić także do Polski?
Wincenty Wawrzyniak
O autorze

Wincenty Wawrzyniak

Redaktor
Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie