Olbrzymia aktualizacja do eFootball 2022. Konami naprawia swój piłkarski koszmarek

eFootball 2024 wygląda lepiej od piłkarskiego koszmaru z 2022 roku
Newsy PC PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S XOne

eFootball 2022, czyli jeden z największych niewypałów 2021 roku, doczekało się olbrzymiej łatki. Teraz gra oznaczona jest wersją 1.0. Zmieniło się naprawdę sporo, ale ciekawe, czy Konami przekona do siebie urażonych graczy.

Było tragicznie, a jak jest teraz?

eFootball 2022 w wersji 1.0

Cóż to był za falstart… Nowe wcielenie kultowego PES-a okazało się czymś zgoła innym, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Tytuł praktycznie z miejsca zdobył miano najgorzej ocenianej gry na Steam. Wydawca przekładał kolejne aktualizacje oraz zrewidował swoje plany na przyszłość. Po dość słabym dla gry okresie (no dobra – tragicznym) nadszedł wielki dzień wydania wersji 1.0. Stosowna łatka waży około 28 GB i wprowadza grę na zupełnie nowy poziom. Czy wskrzeszenie trupa może się udać? Czas pokaże, a gracze zadecydują.

Co więc znajdziemy w nowej łatce? W zasadzie to mnóstwo zmian. Twórcy przede wszystkim chwalą się kompletnym przemodelowaniem zachowania piki oraz piłkarzy. Teraz, wedle oficjalnego komunikatu, możemy poczuć „kołysanie się i kiwanie tak, jakbyśmy grali w piłkę w prawdziwym życiu”. Poprawiono drybling i grawitację piłki, czas potrzebny do wykonania odbicia, a także wzbogacono tytuł o tak potrzebną kooperację między zawodnikami, która wcześniej w zasadzie nie istniała.

Naturalne zachowania zawodników oraz zachowania piłki uwzględniające rotację, sprężystość i tarcie – wszystkie te elementy pomagają stworzyć „moment napięcia”, którego tak często doświadczamy we współczesnej piłce nożnej. To właśnie te czynniki dają nam upragnioną radość, gdy dryblujemy obok przeciwników i przełamujemy ostatnią linię obrony podaniami.

– wyjaśnia Konami na stronie gry

Oprócz tego dodano inne, niezwykle ważne rzeczy – lepsze i bardziej naturalne podania z nowymi mechanikami, „oszałamiające podania” oraz umiejętności zawodników. Twórcy usprawnili poruszanie się po murawie dzięki „pass-and-run”, poprawiono przejścia oraz możliwości i zachowanie obrony. Prócz tych wszystkich stricte gameplayowych rzeczy, Konami zadbało o lepszy kod sieciowy i optymalizację produkcji. Smutną wiadomością dla fanów memów z gry jest jednak dodanie zawodnikom nowych twarzy, które znacznie bardziej przypominają ich realne wcielenia, a nie rozmyte bestie z czeluści crapowych gier sprzed lat. No i jeszcze bugi, których ponoć ma być znacznie mniej.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  RTS za darmo zaskoczył Steam. Mała gra, wielka wojna, świetne oceny

Ogółem zmian jest naprawdę sporo, ale pytanie brzmi, czy one wystarczą? Twórcy już teraz zapowiedzieli, iż to nie koniec łatania gry i niebawem pojawią się kolejne ulepszenia. Jeżeli szukacie kompletnego opisu zmian i dokładnego ich wyjaśnienia – odsyłamy na oficjalną stronę wydawcy.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie