Tak działało Elden Ring na PS5 podczas testów sieciowych

Elden Ring - zwiedzanie diamentowej jaskini - PG
PS5

W ostatnich dniach odbyły się testy sieciowe gry Elden Ring, czyli niezwykle wyczekiwanej przez fanów produkcji studia From Software. Tytuł już teraz oferuje dwa tryby graficzne na PS5, które znacznie różnią się pod kątem liczby FPS-ów.

Potwierdziły się domysły na temat tego, że gra dąży do generowania 60 klatek na sekundę. Podczas ostatniej bety nie udało się osiągnąć na PS5, aby silnik gry stale tyle oferował, jednakże przy włączonym trybie Framerate często jest bardzo blisko tego celu. Zobaczcie na poniższym nagraniu, jak ma się sytuacja do rzeczywistości:

Elden Ring na piątym PlayStation oferuje Quality Mode oraz Framerate Mode. Ten pierwszy skupia się na dostarczeniu graczom lepszych wrażeń wizualnych, a drugi płynnej rozgrywki.

W trybie Quality gra zaoferowała około od 40 do 60 klatek na sekundę w zależności od lokacji. Na otwartych terenach jednak licznik był znacznie częściej bliżej tej dolnej granicy. Na szczęście podczas walk nie spadał niżej, co powinno być dla wielu satysfakcjonującym wynikiem.

W trybie Framerate gra stara się trzymać blisko tych 60 FPS-ów ze spadkami w porywach do 50. Na szczęście niezależnie od tego, co się działo na ekranie, sytuacja była niezmienna. Jest dobrze, ale do ideału jeszcze nieco brakuje.

Warto jednak brać pod uwagę, że test z powyższego nagrania pochodzi z wersji testowej gry, a do premiery (25 lutego 2022) pozostało jeszcze kilka miesięcy. Do tego czasu sporo może się zmienić pod kątem optymalizacji, dlatego dobrze jest brać na to poprawkę.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Powstaje gra AAAA od twórców Deux Ex. Projekt pochłonął setki milionów dolarów
Michał Wieczorek
O autorze

Michał Wieczorek

Redaktor
Od najmłodszych lat pasjonat game devu i miłośnik gier Nintendo. Oprócz tego hobbistycznie kolekcjonuje dużo niepotrzebnych, geekowskich gadżetów. Co drugi weekend student game designu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie