Rozgrywka Elden Ring w nowych szczegółach. Jeden element nie spodoba się każdemu

elden ring smok
PC PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S XOne

Poznaliśmy nowe szczegóły na temat nadchodzącego Elden Ring. Jeden z twórców podzielił się informacjami dotyczącymi otwartego świata gry, systemu jazdy wierzchem i stopnia trudności.

Fani From Software długo musieli czekać na jakiekolwiek informacje na temat najnowszej produkcji japońskich deweloperów. Choć wydaje się, że ci wciąż w wielu kwestiach milczą, jeden z twórców uchylił rąbka tajemnicy na temat systemów w grze.

Elden Ring będzie wymagające, ale to dobrze

Yasuhiro Kitao z From Software, wziął udział w panelu poświęconym Elden Ring, który odbył się w trakcie Tokyo Games Show. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się, że Elden Ring będzie wymagające, jak poprzednie pozycje od Japończyków, ale pojawi się wiele możliwości, aby grę ułatwić. Tak jak w Dark Souls poziom trudności będzie wyśrubowany, ale tylko po to, aby osiągnąć pozytywne efekty. Dzięki temu gracz ma bardziej cieszyć się z osiągnięcia czegoś istotnego. Widać, że wiele w tej kwestii się nie zmieniło.

Teraz gracz będzie mógł ułatwić sobie rozgrywkę. Jeżeli dany rejon okaże się za trudny, pojawi się możliwość wybrania innego, łatwiejszego lochu w celu wbicia paru poziomów doświadczenia. Tym razem do naszej dyspozycji oddano też możliwych do wezwania w dowolnym momencie towarzyszy. Ponadto powróci znany z Sekiro system skradania się. Dzięki temu niebezpieczny frontalny atak będzie można zastąpić powolnym przemykaniem obok przeciwników. Ciche zabójstwa również mają znacznie ułatwić czyszczenie danego obszaru z wrogów.

Otwarty świat i jazda na koniu

A jeżeli chodzi o samą konstrukcję świata – jedna, wielka mapa gry naszpikowana jest różnego rodzaju lochami, rozsianymi jak sieć podziemnych tuneli. Oprócz nich pojawią się „lochy dziedzictwa”, czyli miejsca kojarzone designowo i gameplayowo z Dark Souls, jak choćby wielkie zamki. Gracz nie dostanie konkretnej wytycznej. Kitao podkreśla, że rozgrywka skupia się bardziej na eksploracji i stopniowym odkrywaniu sekretów całej krainy. Dla niektórych może to wydawać się niezbyt atrakcyjnym pomysłem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Wiedźmin 4 może pochłonąć ogromny budżet. Miliardy złotych na produkcję i marketing

Część graczy odbiła się od serii Dark Souls właśnie ze względu na to, że jest mało przejrzysta w kwestii kolejnych celów i oferowania nam jasnego sposobu na ich osiągnięcie. Oczywiście „o to tu w ogóle chodzi”. Wydaje mi się jednak, że twórcy mogliby sporo zyskać na dodaniu do gry opcji swoistego „dziennika” z gier RPG. Mogłyby zawierać się w nim wszelkie informacje dotyczące tego, co powinniśmy zrobić najpierw. Oczywiście odbiłoby się to kosztem możliwości, jakie oferuje open world. Z drugiej strony znacznie pomogłoby graczom, którzy po prostu nie chcą się zgubić. W pewien sposób taka możliwość w grze może faktycznie się pojawić, ale nie do końca wiemy jeszcze, jak bardzo okaże się pomocna. Gracz będzie miał możliwość zbierania rozsianych po otwartym świecie fragmentów mapy, która pomoże w nawigacji.

Oczywiście w samej eksploracji pomoże nam koń (znany jako Reima, „koń-duch”). Tego wezwiemy w dowolnym momencie, ale wyłącznie poza lochami. Co ciekawe, niektórzy bossowie, z którymi będziemy rozprawiać się w otwartym świecie, będą wręcz wymagać od nas używania wierzchowca. Wyłącznie od nas zależeć będzie to, w jaki sposób dostosujemy taktykę do sytuacji.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie