Specjalny, darmowy prezent do Escape from Tarkov. Twórcy trollują graczy

Escape from Tarkov rozdaje gratisową paczkę. Gracze są w szoku
Newsy PC

Escape from Tarkov dostało darmowy kod PAY2WIN, ale nagroda to totalny żart. Zestaw jest tak słaby, że społeczność aż płacze ze śmiechu.

Battlestate Games znów odpaliło darmowy kod do Escape from Tarkov, lecz tym razem gracze dostali nie tyle prezent, ile satyrę na cały temat „pay-to-win”. Nikita Buyanov udostępnił kod PAY2WIN z dopiskiem, że to „specjalna promocja” i… faktycznie, jest specjalna. Zawartość pakietu wygląda tak, jakby ktoś celowo wybrał absolutnie najgorszą możliwą kombinację przedmiotów.

Escape from Tarkov rozdaje gratis, który rozbawił społeczność

W środku gracz dostaje m.in. słynny TOZ-106, czyli broń uwielbianą przez nikogo; 12 sztuk amunicji, która nie przebija nawet podstawowych pancerzy; hełm klasy 1, który spełnia raczej funkcję dekoracyjną; maleńki T-Bag, którego pojemność można streścić jednym westchnieniem; trzy drobiazgi o znikomej wartości; no i wisienkę na torcie – „Blicky”, czyli zabawkowy pistolet o prędkości pocisku 20 m/s. Innymi słowy, absolutnie nic, co pomogłoby w potyczkach PvP czy ratowaniu łupów na mapach.

Zabawne jest również to, że Battlestate nie podało daty wygaśnięcia kodu. Możliwe, że zostanie aktywny długo, bo „nagroda” raczej nie zdestabilizuje ekonomii gry. Społeczność przyjęła całość z rozbawieniem, traktując akcję jako drobny żart twórców i mrugnięcie okiem w stronę dawnych oskarżeń o rzekomy pay-to-win.

Warto podkreślić, że mimo żartobliwej natury kodu, takie akcje pojawiają się w Tarkovie regularnie. Buyanov od lat przekazuje społeczności darmowe przedmioty, a teraz postawił na formę autoironii – pokazując, że nawet w trudnym, hardkorowym shooterze jest miejsce na odrobinę humoru.

Źródło: Game Rant

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  500 mln dolarów i dalej bez daty premiery – Beyond Good & Evil 2 jednak żyje
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie