22 TB cennych danych poszły do piachu. Ta historia może przytrafić się każdemu

PC luksusem. W 2026 roku będzie jeszcze drożej
Newsy PC Technologie

Internauta na Reddicie donosi o tragicznej w skutkach pomyłce, która zezłomowała jego wszystkie dyski z danymi z pracy. Winny jest… zasilacz EVGA.

To, że zasilacz powoduje niemożliwe do naprawienia problemy, wiadome jest od dawna. W tej historii nic jednak nie jest stereotypowe, a winę za całą szkodę obarcza się firmę EVGA.

Błąd EVGA zaowocował koszmarem internauty

Dziś dyski z pamięcią dla komputerów to bodaj najcenniejsza rzecz dla wielu osób. Nie chodzi tu wyłącznie o graczy, którzy często trzymają na nich drogocenne dane i zapisy gry (choć od tego akurat się odchodzi z uwagi na cyfrowe platformy), ale również i o prywatnych danych każdego człowieka. Na dyskach nierzadko trzymamy wręcz całą historię życia, ważne dokumenty, wspomnienia, a także sporo innych rzeczy, których utrata mogłaby zaowocować, że tak to ujmę, „negatywnymi myślami”. I tak właśnie wyglądało to u jednego z użytkowników Reddita. Ten opisuje jednak dość zaskakującą historię.

W wątku DataHoarder internauta o ksywce sgircys opisuje sytuację z zasilaczem firmy EVGA. Od nowości miał on problem z piszczącymi cewkami, czyli zasadniczo nic poważnego, ale jednak irytującego. Postanowił na własny koszt odesłać sprzęt do naprawy. Producent polecił mu zachowanie załączonych kabli zasilających, z uwagi na brak możliwości zwrotu ich przy odsyłce. To akurat dość standardowa procedura.

Po pewnym czasie EVGA wysłała mu zasilacz, ale zbudowany w innej rewizji, oparty na nowszym układzie pinów. Użytkownik nie dostał jednak takiej informacji. Podłączył więc nowszy zasilacz starymi kablami, co zaowocowało tym, że komputer w ogóle nie chciał się włączyć. Klient usłyszał tylko sygnał wskazujący na start zabezpieczenia przed zbyt wysokim prądem (OCP), ale nic nie działało.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Szalona gra o driftowaniu za darmo na Steam. Odbierzcie i zachowajcie, bo inaczej jest płatna

Udało mu się uruchomić system, dopiero gdy wyjął swoje dyski SATA. Nie wiedział, co zrobić, więc skontaktował się z EVGA, które potwierdziło, że piny uległy zmianie. Firma wysłała mu nowy zestaw kabli, ale było już za późno. Po uruchomieniu PeCeta zrozumiał, że jego dyski o łącznej pojemności 22 TB zostały uszkodzone. Firma od zasilacza zwala winę na dyski, rekomendując skontaktowanie się z ich producentem. Ich zdaniem, nie jest to wina braku informacji o zmianach w zasilaczu.

Źródło: https://www.reddit.com/r/DataHoarder/comments/1bilja1/egva_power_supply_pin_layout_change_featuring/
https://www.reddit.com/r/DataHoarder/comments/1bjsvkm/update_egva_power_supply_pin_layout_change/

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie