Bethesda znowu to zrobi? Fallout 4: Anniversary Edition ma zepsuć setki modów
Społeczność modderów jest poddenerwowana – Fallout 4: Anniversary Edition prawdopodobnie ponownie popsuje działanie wielu modyfikacji.
Dziesiąte urodziny Fallouta 4 miały być świętem, ale zapowiedź nowej wersji gry wywołała raczej frustrację niż entuzjazm. Bethesda przygotowuje Fallout 4: Anniversary Edition, która zadebiutuje 10 listopada, dokładnie w rocznicę premiery oryginału.
Fallout 4: Anniversary Edition może zepsuć mnóstwo modyfikacji
W skład edycji wejdzie podstawowa gra, wszystkie sześć dodatków DLC oraz ponad 150 atrakcji z Creation Club. Edycja zaoferuje także nowy interfejs przeglądania dodatków i modów – tzw. Creations Menu, podobny do systemów znanych ze Starfielda i Skyrim Anniversary Edition. Problem w tym, że nowa wersja prawdopodobnie ponownie zepsuje działanie wielu modów. Zwłaszcza tych, które korzystają z rozszerzenia Fallout 4 Script Extender (F4SE).
Twórcy modów ostrzegają, że każda aktualizacja pliku wykonywalnego gry powoduje konieczność dostosowania skryptów. To oznacza, że wiele modyfikacji może przestać działać – przynajmniej do momentu, aż ich autorzy opublikują aktualizacje. Społeczność zwraca też uwagę, że to kolejny raz w ciągu 18 miesięcy, kiedy aktualizacja Fallouta 4 narusza kompatybilność modów, po podobnej sytuacji z aktualizacją „next-gen” z 2024 roku.
Na forach graczy dominują głosy rozczarowania. „Mam 400 modów, godzinami to konfigurowałem – niech tylko tego nie zepsują” – pisze jeden z użytkowników Reddita. Wielu fanów zarzuca Bethesdzie, że edycja rocznicowa oferuje głównie „płatne mody w nowym opakowaniu” i nie wnosi realnych nowości do rozgrywki. Jeśli powtórzy się model znany ze Skyrim Anniversary Edition, część graczy zapewne znów zdecyduje się na „downgrade”, by zachować stabilne wersje modów.
Źródło: GameRant
Dziękujemy za wsparcie!