Do Far Cry 6 trafił Danny Trejo. Gracze poznają go zupełnie za darmo

danny trejo w Far Cry 6
PC PS4 PS5 Xbox Series Xbox Series S XOne

Popularny hollywoodzki aktor trafił wreszcie do Far Cry 6, a wraz z nim – dwie dodatkowe misje. Co szczególnie istotne, gracze mogą cieszyć się nowościami za darmo.

Danny Trejo pasuje idealnie do serii Far Cry, ale obawiam się, że jego potencjał sięga znacznie dalej.

Danny Trejo w Far Cry 6

Ubisoft nie odpuszcza. Firma już jakiś czas temu przeszła na nieco inny model wydawania gier. Teraz praktycznie każda większa produkcja będzie wspierana przez dłuższy czas. Udowadniają to przykłady dwóch ostatnich odsłon serii Assassin’s Creed i najnowsze Far Cry 6.

O ile w przypadku gier z „asasynami” możemy liczyć na darmową zawartość i niezwykle bogate DLC fabularne (tak samo zresztą, jak w przypadku wydanego nieco wcześniej Odyssey), o tyle w FC6 pojawił się znany aktor. Dannego Trejo, bo o nim mowa, kojarzyć możemy z takich filmów jak Desperados czy Maczeta.

Amerykańska gwiazda meksykańskiego pochodzenia zawitała do najnowszego Far Cry. Trejo wciela się w grze w… zasadzie to w samego siebie. Gracze mogą więc wziąć udział w dwóch nowych misjach. Pierwsza, „Danny & Dani vs Everybody” stawia nas w roli pomocnika aktora, który musi pomóc mu dostać się na wyspę i nie zginąć po drodze. Druga zaś, to operacja specjalna w Malagui.

Danny Trejo w FC6 dostępny jest już teraz za darmo. Swoją drogą uważam, że potencjał tego aktora i jego charakterystycznej fizjonomii jest znacznie większy. Chętnie spotkałbym go w przyszłym Far Cry jako głównego „złola”. Hm… kolejna część w ogarniętym wojnami między kartelami Meksyku? Byłoby świetnie.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Hytale to pierwsza tak poważna konkurencja dla Minecrafta. Twórcy przewidują ponad milion graczy na start
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie