Gamescom to nie tylko gry. Drony kontra samochód!

Gamescom to nie tylko gry. Drony kontra samochód!
Filmiki z gier Gamescom 2016 Newsy Targi Gamescom Technologie Wideo

Wyścigowe drony potrafią naprawdę sporo.

Dwóch najlepszych na świecie pilotów dronów prowadzi swoje maszyny po torze pełnym przeszkód, wśród których znalazł się driftujący Ford Focus RS, palący gumę Ford Mustang oraz robot. Piloci Luke Bannister i Brett Collis sterują swoimi dronami zdalnie z pomocą specjalnych gogli, które zapewniają widok z perspektywy pierwszej osoby. Dzięki temu udaje im się przelecieć pod pickupem Fordem Rangerem i przez wnętrze Forda B-MAX-a. Zestaw 36 kamer GoPro ukazuje akcję wyścigu w spektakularnym stylu znanym z filmu Matrix z 1999 roku.

To tak, jakbyś siedział w kokpicie. To była trudna trasa, mieliśmy kilka wypadków, ale na szczęście Ford Mustang wyszedł z tego cało – a tylko to się liczy – powiedział 16-letni Luke Bannister, mistrz World Drone Prix, który podjął się tego wyzwania wraz ze swoim 22-letnim kolegą z zespołu Tornado XBlades, Brettem Collisem z Wielkiej Brytanii.

Film Dronekhana – stworzony w hołdzie dla popularnej serii Gymkhana z konsultantem Forda Kenem Blockiem i Fordem Focusem RS w rolach głównych – został nakręcony w europejskiej siedzibie głównej Forda w Kolonii w Niemczech. To właśnie w Kolonii odbywają się w tym tygodniu największe w Europie targi gier Gamescom. Nowa produkcja idzie w ślady poprzednich filmów z cyklu Snowkhana, które stały się już świąteczną tradycją Forda.

Źrodło: Ford

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Fabularne konkrety GTA VI. Stary przeciek okazał się prawdą?
Robert Ocetkiewicz
O autorze

Robert Ocetkiewicz

Redaktor
Z grami związany już prawie 30 lat, czyli od momentu, kiedy na polskim rynku królowały gry z bazaru, a Mario dostępne było na Pegasusie. Specjalizuje się w grach wyścigowych i akcji, ale nie stroni też od strategii ekonomicznych. W swojej karierze recenzował na łamach serwisów takich jak Interia i Onet oraz publikował w magazynie o grach PlayBox.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie