To nie DOOM, ani potwór z RE4, tylko gra za darmo sfinansowana przez Unię Europejską
Fate of the Minotaur wchodzi na Steam jako gra za darmo i od razu zaskakuje informacją o unijnym finansowaniu. Choć spoglądając na powyższy screen możemy mieć różne skojarzenia – od potwora z DOOM przez stylistykę niektórych wrogów z oryginalnego Resident Evil 4, tak w zasadzie jest to Minotaur.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Gra VR Fate of the Minotaur trafiła na Steam całkowicie za darmo
- Projekt sfinansowała Unia Europejska, a w trailerze pojawia się też logo UKRI Innovate UK
- Jako producent, widnieje niemiecka „Filmakademie Baden-Wuerttemberg”
- W grze wcielamy się w ateńską ofiarę, która próbuje przetrwać w labiryncie Minotaura
- Otrzymujemy 10–20 minut narracyjnego doświadczenia z zagadkami, eksploracją i finałowym wyborem
- Gra wykorzystuje styl inspirowany greckimi malowidłami i ma minimalne wymagania sprzętowe
Nowy darmowy projekt pojawił się właśnie na Steam i od samego początku zaskakuje nietypowym początkiem trailera. Zanim zobaczymy labirynt Minotaura, ekran informuje wprost, że produkcja została sfinansowana przez Unię Europejską oraz UKRI Innovate UK (główna brytyjska agencja rządowa finansująca badania naukowe i innowacje). Za produkcję odpowiada z kolei Instytut Animacji z niemieckiej „Filmakademie Baden-Wuerttemberg”. To jedna z najbardziej uznanych na świecie uczelni filmowych. I co im wyszło?
Fate of the Minotaur to krótka, narracyjna gra za darmo „VR experience”, która zabiera nas do mitycznego podziemia pod pałacem Minosa.
Zstąp do labiryntu i zdecyduj o losie bestii – gra za darmo na Steam
Twórcy stawiają na prostą, ale angażującą formułę. Na start wcielamy się w człowieka skazanego na pożarcie przez Minotaura i wysłanego do konstrukcji Daedala. Gracze schodzą do mrocznego labiryntu, gdzie za pomocą interaktywnej pochodni odkrywają kolejne elementy tragedii mitycznego potwora. To doświadczenie bardziej opowiada historię, niż stawia na akcję, ale jednocześnie pozwala wpływać na jej finał.
Kolejne minuty to eksploracja korytarzy, odczytywanie malowideł i spotkania z postaciami znanymi z greckiej mitologii. Po drodze pojawiają się przystępne łamigłówki, które nie mają frustrować, tylko prowadzić użytkownika dalej. Dodatkowo twórcy zadbali o to, aby zminimalizować nudności w VR, więc zastosowali wygodne przejścia pomiędzy lokacjami i specjalne winiety. Dla zagubionych przygotowano subtelny system podpowiedzi, który podprowadza do właściwego wyjścia.
Co ciekawe, sama produkcja powstała z wykorzystaniem innowacyjnego frameworka do wirtualnej produkcji, który nie jest przywiązany do żadnego konkretnego silnika. Chociaż projekt ma tryb multiplayer, dostępny jest on jedynie na wybranych wydarzeniach branżowych w prowadzonym na żywo setupie 8×8 metrów. W wersji na Steam dostajemy wyłącznie edycję singleplayer, za to działa ona na zwykłych goglach i nie wymaga zaawansowanego sprzętu.
Ostatni wyróżnik to charakterystyczny styl graficzny inspirowany greckimi wazami i muralami. Twórcy wybrali go nie tylko ze względów artystycznych, ale także po to, aby produkcja była lekka, energooszczędna i możliwa do uruchomienia w różnych warunkach technicznych. To jak – pobieracie?
- Fate of the Minotaur – pobierz grę za darmo na Steam
Źródło: Steam
Dziękujemy za wsparcie!