Świeża premiera na Steam za darmo dla wszystkich. Eksploracja mrocznej posiadłości
Blackthorne’s Manor wjechało na Steam jako gra za darmo. Klimatyczne eksplorowanie mrocznej posiadłości czeka na każdego, kto ma odwagę wejść do środka.
Pierwszoosobowe puzzle-horrory zawsze mają w sobie coś niepokojącego, ale ta nowość z sekcji Gra za darmo na Steam dorzuca do tego jeszcze klimat porzuconej posiadłości i historię zaginionego znajomego. W Blackthorne’s Manor trafiasz do miejsca, które już na pierwszy rzut oka sugeruje, że lepiej było tam nie zaglądać, choć ciekawość wygrywa z rozsądkiem bardzo szybko.
Gra za darmo dla fanów mrocznej eksporacji
Blackthorne’s Manor stawia na atmosferę gęstą jak kurz na zapomnianych dywanach. Gra prowadzi przez korytarze, w których każdy dźwięk i każdy cień mogą zwiastować kolejną porcję stresu. Twórcy budują napięcie powoli, a gracz zamiast jumpscare’ów dostaje raczej serię subtelnych sygnałów, że w tym domu ktoś lub coś nadal czuwa. Mimo że projekt jest darmowy, widać pomysł na prowadzenie narracji poprzez otoczenie, drobne przedmioty i notatki związane z rodziną Blackthorne.
Ważne jest też samo tempo rozgrywki. Mapa wygląda jak skrzywiony escape room, a kolejne pomieszczenia otwierają się dopiero po rozwiązaniu logicznych łamigłówek. Mechanizmy, ukryte przełączniki, notatki i przedmioty w ekwipunku łączą się w jedną całość. Wszystko to krok po kroku odkrywa prawdę o zaginionym przyjacielu. Choć przebieg gry jest półliniowy, na każdym etapie czuć, że stąpamy po ziemi, którą ktoś bardzo chciał zachować w tajemnicy.
Deweloperzy obiecują powolnie narastający niepokój, a to faktycznie tutaj działa. Atmosfera jest kluczowa, bo sam dom wydaje się niemal żywy. Sporo elementów otoczenia pełni rolę wskazówek, a wplecione w nie lore podsuwa coraz mroczniejsze tropy. Z jednej strony ciągle brniesz w przód, a z drugiej coraz mniej jesteś pewien, czy naprawdę chcesz znaleźć to, czego szukasz. Gra niczego nie wykłada wprost. Dlatego właśnie momentami trzeba zatrzymać się i zastanowić, skąd tak naprawdę bierze się ten dziwny, narastający ucisk.
Ostatecznie Blackthorne’s Manor oferuje dość konkretne połączenie eksploracji, horroru i zagadek, które tworzy krótkie, ale angażujące doświadczenie. Wejście do tej posiadłości jest wyjątkowo łatwym wyborem, nawet jeśli jej wnętrza niekoniecznie będą chciały cię wypuścić. W końcu nie trzeba nic płacić.
Źródło: Steam
Dziękujemy za wsparcie!