Perełka dla fanów RPG i to za darmo. Dopiero wyszła i już przyciąga graczy
Na Steam zadebiutowało Dreadmyst, nowa gra za darmo w gatunku MMO fantasy. Stawia na klasyczny tab-target, lochy, PvP i zero mikropłatności.
- NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE W SKRÓCIE:
- Dreadmyst jest dostępne całkowicie za darmo na Steam
- To MMO fantasy z klasycznym tab-target combat i mocnym PvE oraz PvP
- Gra oferuje cztery klasy i rozbudowaną personalizację buildów
- Twórcy deklarują brak mikropłatności i jakiejkolwiek monetyzacji
Steam dorobił się kolejnego darmowego MMO, tym razem celującego wyraźnie w fanów starej szkoły. Dreadmyst to sieciowa gra fantasy, która nie próbuje udawać nowoczesnego action RPG. Zamiast tego stawia na klasyczny tab-target, lochy, bossów i wyraźny podział ról. Projekt właśnie zadebiutował na platformie Valve i od razu przyciąga uwagę jednym hasłem, które dziś brzmi niemal egzotycznie. Gra jest w pełni darmowa i nie planuje żadnej formy monetyzacji.
Gra za darmo w stylu staroszkolnego RPG
W Dreadmyst do wyboru są cztery klasy postaci. Paladin pełni rolę obrońcy i tanka, Mage to klasyczny mag ofensywny, Ranger łączy mobilność z obrażeniami na dystansie, a Cleric odpowiada za leczenie i wsparcie drużyny. System rozwoju opiera się na atrybutach takich jak siła, zręczność, inteligencja czy wola, które realnie wpływają na skuteczność w walce i styl gry. Do tego dochodzi rozwijanie umiejętności i łączenie zdolności z różnych drzewek, co pozwala tworzyć bardzo różne buildy.
Duży nacisk położono na zawartość PvE. Gracze mogą łączyć się w czteroosobowe drużyny i eksplorować lochy zaprojektowane pod klasyczny układ ról. Jeden tank, jeden healer i dwóch DPS-ów to nie sugestia, tylko realna potrzeba przy trudniejszych bossach. Są też wyższe poziomy trudności, lepszy loot i rzadsze materiały. Dla bardziej samodzielnych przewidziano możliwość samotnego czyszczenia dungeonów w stylu klasycznych gier ARPG, z elitami i minibossami.
Nie zabrakło również PvP. Areny oferują szybkie, rywalizacyjne starcia, w których liczy się timing umiejętności, kontrola tłumu i dobre zarządzanie cooldownami. To nie jest chaotyczna bijatyka, tylko system oparty na precyzji i znajomości mechanik. Twórcy wyraźnie celują w graczy, którzy tęsknią za uporządkowaną walką znaną z dawnych MMO. I udaje im się to, bo tytuł już teraz zebrał ponad 1000 opinii, więc całkiem sporo jak na małą, darmową premierę.
Technicznie gra działa na autorskim silniku napisanym w C i C++ z wykorzystaniem OpenGL. Twórcy podkreślają, że balans opiera się na sile klas, a nie ich ograniczaniu. Każda ma być przyjemna w grze i dawać wyraźne poczucie mocy. Najważniejsze jednak jest to, że Dreadmyst powstaje jako projekt non-profit. Nie ma sklepu, nie ma premium, nie ma planów na płatne dodatki. Po prostu darmowe MMO do sprawdzenia bez żadnych haczyków.
Źródło: Steam
Dziękujemy za wsparcie!