Gran Turismo 7 dostaje trzy nowe samochody w aktualizacji 1.61. Jest… kontrowersyjnie

Gran Turismo 7 dostaje trzy nowe samochody w aktualizacji 1.61. Jest... kontrowersyjnie
Newsy PS5

Już 25 lipca do Gran Turismo 7 zawita nowa aktualizacja oznaczona numerem 1.61. Polyphony Digital przygotowało dla graczy trzy świeże samochody, które łączą wyścigową legendę, nostalgiczny powrót do lat 90. i elektryczny krok w przyszłość. Fani mają na co czekać, choć Tesla budzi kontrowersje.

Nowa aktualizacja i samochody do Gran Turismo 7

Kazunori Yamauchi jak zwykle zrobił to po swojemu, Zamiast pełnej listy nowości, dostaliśmy grafikę z tajemniczymi sylwetkami trzech samochodów. Ale fani Gran Turismo to detektywi z krwi i kości, więc szybko rozgryźli zagadkę. 25 lipca o 10:00 czasu PT (czyli 26 lipca rano w Polsce) gracze otrzymają darmową aktualizację z trzema pojazdami, które mają szansę zadowolić każdego, od maniaka wyścigów po wielbiciela miejskich klasyków.

Największą gwiazdą aktualizacji jest bez wątpienia Toyota GT-One (TS020), wyścigowy potwór, który w końcówce lat 90. walczył o zwycięstwo w Le Mans. Niskie, aerodynamiczne nadwozie, ogromne tylne skrzydło i czysta, bezkompromisowa agresja. To auto to nie tylko historia motorsportu, ale i piękny przykład, jak bardzo wyścigi potrafią inspirować inżynierię. Teraz każdy gracz może poczuć się jak kierowca wyścigowy klasy LMP.

Drugi dodatek to Honda Civic Type R EK9, dla wielu graczy to powrót do młodzieńczych marzeń. Kompaktowe nadwozie, niepozorny wygląd i silnik VTEC, który wrzeszczy przy wysokich obrotach. Ten samochód to ikona japońskiej sceny tuningowej. W GT7 zabrakło go od premiery, ale w końcu trafia do gry i z miejsca stanie się ulubieńcem fanów time attacków i ciasnych zakrętów.

Zobacz też: Wszystko, co musicie wiedzieć o Xbox Game Pass, ale boicie się zapytać

Na koniec coś dla tych, którzy patrzą w przyszłość – Tesla Model Y. Po debiucie Modelu S, Tesla wraca do GT7 z bardziej codziennym, ale nadal szybkim i nowoczesnym SUV-em. Choć nie brzmi jak GT-One ani nie warczy jak EK9, Model Y ma swój urok i daje graczom szansę sprawdzić, jak prowadzi się „cicha moc” w świecie, gdzie każdy dźwięk silnika ma znaczenie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ  Jeden tytuł pewnikiem w PS Plus Essential na luty 2026. Gracze podrzucają inne typy

Źródło: twistedvoxel.com

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
Dawid Szafraniak
O autorze

Dawid Szafraniak

Redaktor
Pierwsze growe szlify zbierał jeszcze w erze PS1, aby później zapoznawać się z kolejnymi wcieleniami japońskiej konsoli, skosztować Xboksa i Switcha. Ostatecznie najbardziej lubi PC, a ostatnio nawet i granie w chmurze. Królują u niego FPS-y, gry akcji nieczęsto górujące nad filmami i tytuły wyścigowe, które podobno #nikogo. Święta Trójca gamingu? Pierwsze Modern Warfare, seria Mass Effect i Uncharted. Bez tego nic nie miałoby sensu. Poza grami lubi planować kolejne podróże i chwytać za aparat fotograficzny podczas meczów piłki nożnej.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie