Gran Turismo 7 kontra GT6. Porównanie wyścigu Deep Forest Raceway

gran turismo 7 porównanie
PS4 PS5

Znana fanom trasa Deep Forest Raceway z GR6 powróci w Gran Turismo 7. Dzięki internetowemu porównaniu dość wyraźnie widzimy różnice nie tylko w samej trasie, ale też grafice.

Obydwie pełnoprawne części Gran Turismo dzieli 9 lat, co widać gołym okiem.

Gran Turismo 7 vs Gran Turismo 6

Jak pisaliśmy już wcześniej, Polyphony Digital opublikowało niedawno najnowsze zapisy z rozgrywki nadchodzącej, pełnoprawnej części serii GT opatrzonej numerkiem „7”. Możemy na nich bliżej zapoznać się z odświeżoną trasą Deep Forest Raceway, która jest już raczej znana fanom cyklu.

Wcześniej mapa pojawiła się w wydanym w 2013 roku Gran Turismo 6. Tytuł zdecydowanie wyróżniał się spośród innych podobnych pozycji, jednak dziś jest to gra, lekko mówiąc, przestarzała. Na poniższym wideo różnice widać gołym okiem.

Chodzi mi tu przede wszystkim o grafikę, która zmieniła się znacznie w ciągu ostatnich 9 lat, co nie jest raczej zaskakujące. Tym razem jednak faktycznie mamy na co popatrzeć – drzewa nie wyglądają już jak płaskie bit-mapy, widownia sprawia wrażenie znacznie żywszej, a nasza kierownica jest w końcu w pełni okrągła.

GT7 prezentuje się naprawdę świetnie i widać, że deweloperzy starają się wykrzesać z PS5 tyle, ile się da. Znana trasa również się zmieniła. Tym razem dodano wiele „urzeczywistniających” grę detali. Oprócz tego największe różnice widać chyba w końcowym odcinku trasy, który sprawia wrażenie znacznie przebudowanego. Przypominamy, że najnowsza cześć cenionej serii gier wyścigowych zadebiutuje już 4 marca i… pojawią się w niej mikropłatności.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  Ubisoft po raz kolejny podgrzewa atmosferę wokół Assassin's Creed: Black Flag
Artur Łokietek
O autorze

Artur Łokietek

Redaktor
Zamknięty w horrorach lat 80. specjalista od seriali, filmów i wszystkiego, co dziwne i niespotykane, acz niekoniecznie udane. Pała szczególnym uwielbieniem do dobrych RPG-ów i wciągających gier akcji. Ekspert od gier z dobrą fabułą, ale i koneser tych z gorszą. W przeszłości miłośnik PlayStation, obecnie skupiający się przede wszystkim na PC i relaksie przy Switchu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie