Gran Turismo Sport – większa płynność kosztem wycięcia ważnego efektu

Gran Turismo Sport – większa płynność kosztem wycięcia ważnego efektu
Newsy PS4

Twórcy stawiają na fps-y, zatem muszą iść na ustępstwa.

Gran Turismo Sport ma być płynne i na tym deweloperzy skupiają się przede wszystkim. To przez pogoń za fps-ami w grze nie znajdziemy efektu dynamicznie zmieniającej się pogody. Kaz Yamauchi wytłumaczył w rozmowie z serwisem GT Planet, że zdecydowano się na to, by podnieść liczbę klatek oraz ogólną jakość obrazu w trakcie rozgrywki.

Skończy się zatem na tym, że przed wyścigiem wybierzemy, czy chcemy jechać w deszczu, w pełnym słońcu, o zmierzchu czy nocą. Dokonany wybór będzie obowiązywał przez cały przejazd i nie uraczymy np. tego, że nagle się zachmurzy lub przestanie padać.

Gran Turismo Sport ma nam ponoć zapewnić płynną zabawę przy 20 samochodach na trasie jednocześnie. Oby deweloperom udało się osiągnąć zakładany poziom.

Przypominamy, że premiera Gran Turismo Sport przewidziana jest na 18 listopada w Europie na PlayStation 4.

Drogi Czytelniku! Niektóre odnośniki zawarte w artykułach mają charakter afiliacyjny. Kliknięcie w taki link lub dokonanie za jego pośrednictwem zakupu, nie wiąże się dla Czytelników z żadnymi dodatkowymi kosztami. Pozwala nam natomiast otrzymać prowizję, dzięki której możliwe jest utrzymanie i rozwój pracy Redakcji.

Dziękujemy za wsparcie!
CZYTAJ RÓWNIEŻ  14 gier zniknęło bez ostrzeżenia ze Steam
Darek Madejski
O autorze

Darek Madejski

Redaktor
Wspomina gaming lat 90. z wielkim sentymentem. Ekspert w dziedzinie retro sprzętu oraz starych konsol. Oprócz duszy kolekcjonera, fan współczesnych gier singleplayer, głównie tych na PlayStation. Specjalista w treściach dotyczących PS Plus oraz promocji. Poza pracą, fan seriali w klimacie postapokaliptycznym, koszenia trawy, rąbania drewna i zajmowania się wszystkim, by tylko nie siedzieć w miejscu.

Podobne artykuły

Zobacz wszystkie